Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-08-01 13:30:00
Newsletter

Komunikat klubu

Autor: Legia Warszawa
Informujemy, że klub podjął dziś decyzję, w wyniku której Dean Klafurić przestał pełnić obowiązki trenera pierwszej drużyny Legii Warszawa. Obecnie trwają rozmowy dotyczące zatrudnienia nowego szkoleniowca, które powinny zostać zakończone w ciągu dwóch tygodni. Do tego czasu obowiązki pierwszego trenera przejmie Aleksandar Vuković przy wsparciu obecnego sztabu.

Dziękujemy Deanowi Klafuriciowi za pracę w Legii Warszawa i zaangażowanie, którego skutkiem było zdobycie przez klub tytułu Mistrza Polski i wygranie Pucharu Polski w ubiegłym sezonie. Życzymy powodzenia i kolejnych sukcesów w dalszej karierze trenerskiej.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

majktajson
Podporucznik
2018-08-01 14:12:50
Rewelacja, zero jakiejkolwiek polityki. Panie prezesie, po co był z nim w takim razie przedłużany kontrakt? gdzie to stabilizacja o której była mowa już przy Magierze??? Jak emocje rządzą bo się na tym słabo wychodzi... I zmieńcie tą usypiającą muzykę przed meczami, bo jak kopacze wychodzą i słyszą taką paranoję to później tak grają bo śpią!!! Zdegustowany kibic ze 113!
adami27
adami27
Starszy żołnierz
2018-08-02 01:49:50
Dean dziękuję za dublet, ale zapamiętaj, kolesiostwo zawsze zgubi przełożonego. Wiem, że tego nie przeczytasz, ale tak się chciałem pożegnać.
Wiktor
Podporucznik
2018-08-02 11:01:58
Powodzenia Dean. Dziękuję za trofea dla Legii. Zawsze będziesz tu mile widziany. Jestem przekonany, że Prezes dalej by z Tobą pracował gdybyś osiągnął choć jeden cel w tym sezonie. - Superpuchar Polski - przegrany; - Awans do Ligii Mistrzów - przegrany. Sam rozumiesz, że Legia nie może sobie na to pozwolić. Dodatkowo ten nieudany eksperyment z 3-5-2, który w ogóle nie zadziałał. Tak musiało się stać. Trzymaj się Bracie ............... .
sgtPirx
Podporucznik
2018-08-02 11:09:28
Legia przez ostatnie sezony gdzie trenerami byli panowie z Bałkanów gra po prostu błoto. Od momentu kiedy ci panowie (Jozak i Klafurić) objęli stanowiska gra jakiś dziwny futbol który w skrócie można opisać jako klepanie gruchy. W momencie kiedy wyprowadzana jest piłka, najpierw obrońcy wymieniają szereg podań pomiędzy sobą i Arkiem Malarzem, a w tym czasie pomocnicy i napastnik lub napastnicy wolno truchtają zając swoja pozycję wyznaczoną na boisku, z reguły odstępy pomiedzy piłkarzami sa około 15 metrów i gracze ci "tkwią" wytrwale na tych pozycjach nie pokazując się rozgrywającemu. O ile przy podaniach obrońców nie ma straty (bo jak jest, to z reguły jest bramka dla przeciwników lub gimnastykuje sie Arek) to następuje próba wbicia sie przez środek w linię przeciwników, ale że odległości są dalekie a techniką za bardzo nie grzeszymy to piłka długo sie toczy i przejmują ją przeciwnicy, bo nasi gracze dalej uporczywie tkwią na pozycjach, albo przy mocniejszym podaniu odskakuje im na 5 metrów i też ja przejmuja przeciwnicy. Przy ponownym rozegraniu piłki (ponieważ dalej nikt nie wychodzi do piłki) wraca się Hlouszek, albo Vesović i stara sie przebić przez środek boiska aby dośrodkować, lub idzie kros do Kuchego (jeśli jest na boisku) i tu jest problem bo pod bramką jest z reguły 2 Legionistów nie zamykając pola, tracimy piłkę. Wtedy wracając na swoją pozycję Hlouszek lub Vesović z reguły fauluje przeciwnika gdyż nie wyrabiają się do linii obrony ( i stąd te kartki). Legia nigdy wcześniej tak nie grała i to panowie Jozak i Klafurić ich tego nauczyli, natomiast ta strategia sprawdza się w Bayernie M (ale jakość piłkarzy jest tam zdziebko inna) albo w okręgówce, bo klepiąc wolno piłkę w obronie nie tylko dajemy sobie czas na "rozstawienie się" ale i przeciwnikowi na okopanie się na pozycjach. Moim zdaniem ta strategia rodem z Bałkanów powinna odejść jak najszybciej do lamusa razem z niektórymi bałkańskimi przewodnikami, nie mam tu na myśli absolutnie Vesovica, bo to walczak i przydaje się, ale tych co tą taktykę wdrożyli i dalej szukaja wzmocnień w jedynie im znanym bałkańskim "pejzarzu" Dość takiej gry, niech ktoś popatrzy ile bramek straciliśmy ostatnio klepiąc z tyłu piłkę, z czego zresztą dla ofensywy i tak nic nie wynika.

Więcej na temat

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN