Legia Warszawa
vs Raków Częstochowa
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-11-02 23:38:00
Newsletter

"Kopa", "Niko" i "Pazdek" o remisie z Realem

Autor: Jakub Jarząbek, Marcin Węcławek Fot. Janusz Partyka
Przeczytajcie, jak remisowy, historyczny mecz z Realem Madryt skomentowali Michał Kopczyński, Nemanja Nikolić i Michał Pazdan!

Michał Kopczyński: Po to zagrałem w rezerwach, aby złapać rytm meczowy i przygotować się na większe wyzwania. Nie do końca spodziewałem się tego występu. Bardzo się cieszę z tego, że trener dał mi dzisiaj szansę.

 

Wiadomo, że gdyby taki mecz rozegrać przy pełnych trybunach i z takim wynikiem, to byłaby pełnia szczęścia. My mieliśmy jednak swoje zadanie, zagrać najlepiej jak potrafimy. Zdajemy sobie sprawę z tego, jaką drużyną jest Real, od zawsze oglądaliśmy ich w telewizji. Ten wynik i mecz będziemy pamiętać na zawsze i miło wspominać. Jest niedosyt bo jednak prowadziliśmy, ale z drugiej strony Real też mógł to jeszcze wygrać. Jest to jeden z niewielu remisów, po którym możemy się cieszyć.

 

Tak to wychodzi, że tracimy szybko bramki i potem odrabiamy straty. Dobrze, że jesteśmy w stanie to zrobić. Lepiej jednak, żebyśmy w przyszłości obejmowali prowadzenie i później kontrolowali to spotkanie. Mam nadzieję, że jeszcze wiele takich meczów zagramy.

 

Nemanja Nikolić: Czy jest radość z remisu 3:3, czy niedosyt z tego, że nie utrzymaliśmy prowadzenia? 50 na 50. Na koniec meczu mamy dobry rezultat. Odwróciliśmy rezultat tego spotkania, pokazaliśmy charakter i ducha drużyny. Zrobiliśmy to dla naszych kibiców. Oni chcą, żebyśmy walczyli w każdym meczu i dzisiaj to pokazaliśmy. Postawiliśmy się najlepszej drużynie w Europie. Nie musimy bać się nikogo. Z dobrym podejściem zawsze możemy osiągnąć dobry rezultat.

 

Uczucie przy prowadzeniu z Realem Madryt 3:2? Fantastyczne. Szkoda tylko, że kibice tego nie widzieli, ale na pewno byli z nami. Każdy z ławki rezerwowych wstał i na stojąco oglądał ostatnie dziesięć minut meczu. Niestety Real wyrównał, ale to będzie bardzo ważny punkt, jeżeli dobrze zagramy w ostatnich meczach grupowych.

 

Obrońcy Realu zostawiali dużo miejsca, przez to, że bardzo wierzyli w siebie. Brakowało mi czasem ostatnich podań, ale Real ma dobrych obrońców i pokazali to dzisiaj. Myślę, że każdy kto widział mecz, widział, że graliśmy dobrze w ataku i mieliśmy odpowiednią jakość.

 

Michał Pazdan: Trzeba czasu, żeby znowu wrócić na odpowiednie tory. Nie da się wszystkiego zbudować od razu. Tak się złożyło, że zdążyłem wyzdrowieć i ciężko pracowałem, żeby wrócić do treningów.

 

To była czysta przyjemność, choć trzeba było być skupiony na wszystkim. Z takiego meczu człowiek może wyciągnąć dużo wniosków, bo gra z zawodnikami, w których trzeba było uważać na wszystko -  na kontratak, atak pozycyjny, stałe fragmenty, podania prostopadła, zagrania za plecy. Musisz być przygotowany. Czasem jeden taki mecz daje więcej niż kilka spotkań w ekstraklasie. Na tle takiego rywala wypadliśmy OK, nie wszystko wyszło do końca, ale graliśmy w piłkę. Nie baliśmy się, parę razy z boiska to przyjemnie wyglądało. Mogliśmy leżeć, opóźniać, zyskać parę minut. Ale graliśmy z Realem Madryt, tu mogą zaważyć sekundy. Cieszmy się z tego co jest, każdy przed meczem chciałby, żeby Legia tak się zaprezentowała. Możemy być zadowoleni, że kontynuujemy passę gry przyjemnej dla oka. Tak powinien wyglądać Mistrz Polski. Tego się od nas wymaga. Nie ma co mieć kompleksów. 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN