Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-08-27 19:59:00
Newsletter

Legia - Zagłębie 2:1. Zwycięstwo po walce

Autor: Kacper Ruszczak Fot. Mateusz Kostrzewa
W 7. kolejce LOTTO Ekstraklasy Legia pokonała w Warszawie Zagłębie Lubin 2:1 po golach Armando Sadiku i Sebastiana Szymańskiego.

Relację tekstową LIVE z meczu Legia Warszawa - Zagłębie Lubin znajdziecie TUTAJ

 

KOMENTARZ ZE STADIONU

 

Trener Magiera dokonał pięciu zmian w wyjściowym składzie na mecz z Zagłębiem Lubin w porównaniu do jedenastki, która rozpoczęła w czwartek spotkanie z Sheriffem. Kolejne ligowe szanse od pierwszej minuty otrzymali Cristian Pasquato, Berto i Inaki Astiz, bramki miał zdobywać Armando Sadiku, a na lewą obronę powędrował Artur Jędrzejczyk, ustępując miejsca po prawej stronie Łukaszowi Broziowi.

 

Zagłębie rozpoczęło mecz głęboko, ale potem gra się otworzyła, czego wynikiem było sporo sytuacji z obydwu stron. w Legii najlepsze mieli Berto i Pasquato. Portugalczyk popisał się świetnym dryblingiem w polu karnym i strzelił mocno w krótki róg, zmuszając Polacka do trudnej, ale skutecznej interwencji. Włochowi natomiast doskonałą okazję stworzył Michał Kucharczyk, który dośrodkował do niego z prawego skrzydła. Pasquato złożył się do strzału "nożycami", uderzył mocno i czysto, ale minimalnie niecelnie.

 

Jeśli chodzi o sytuacje przyjezdnych, warto wspomnieć o dwóch. Najpierw był mocny strzał z dystansu z półwoleja, po którym piłkę spod poprzeczki wybił Arkadiusz Malarz, a potem w dużym zamieszaniu w polu karnym Legii doskonałą interwencją popisał się Łukasz Broź, zatrzymując głową strzał na linii bramkowej. W 33. minucie trener Magiera zmuszony był przeprowadzić zmianę, bo Berto we wspomnianej akapit wyżej sytuacji nabawił się kontuzji, która wykluczyłą go z gry. W jego miejsce wszedł Sebastian Szymański.

 

Po przerwie Wojskowi zadali rywalowi dwa zabójcze ciosy. Zrobili to podobnie jak w Płocku - po kontratakach. W 57. minucie Kucharczyk znakomicie przejął piłkę w okolicach środka boiska, przedarł się przez dwóch przeciwników, poprowadził piłkę do pola karnego, wyłożył ją idealnie do Sadiku, który nie kalkulował i strzelił potężnie, pod poprzeczkę, wyprowadzając mistrzów Polski na prowadzenie. Sześć minut później Albańczyk rozegrał kontratak z Szymańskim. Młody legionista zdecydował się na strzał z 18. metra, który - po rykoszecie - zaskoczył Polacka. Sześć minut, dwa gole, 2:0.

 

Mieliśmy więc powód do uśmiechu, ale ostatni kwadrans obfitował w wydarzenia, które nie były dla Legii dobre. W 78. minucie kontuzji doznał Arek Malarz i musiał zmienić go Radosław Cierzniak. Pięć minut później do szatni musiał powędrować Michał Pazdan, który obejrzał drugą żółtą kartkę. Na początku doliczonego czasu gry sędzia Frankowski podyktował natomiast rzut karny dla Zagłębia (w podjęciu decyzji pomógł mu system VAR), a "jedenastkę" pewnie wykorzystał Starzyński.

 

Końcówka była więc bardzo nerwowa, ale legioniści zachowali koncentrację i dowieźli wynik 2:1 do końca spotkania. Zwycięstwo dało mistrzom Polski awans na trzecie miejsce w tabeli LOTTO Ekstraklasy. Następny mecz 9 września - na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. 

 

 

Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 2:1 (0:0)

 

Bramki: Sadiku 57', Szymański 63' - Starzyński 90' (k.)

 

Żółte kartki: Moulin - Jagiełło, Dziwniel, Świerczok.

 

Czerwona kartka: Pazdan (za dwie żółte).

 

Legia: Malarz (Cierzniak 78') - Broź, Astiz, Pazdan, Jędrzejczyk - Jodłowiec, Mączyński - Kucharczyk, Pasquato (Moulin 72'), Berto (Szymański 34') - Sadiku

 

Rezerwowi: Cierzniak, Żyro, Moulin, Kopczyński, Hamalainen, Szymański, Niezgoda

 

Zagłębie: Polacek - Czerwiński, Guldan, Kopacz, Jach, Dziwniel (Balić 62') - Jagiełło (Pawłowski 59'), Starzyński, Kubicki - Świerczok (Buksa 75'), Woźniak

 

Rezerwowi: Forenc, Balić, Todorovski, Pawłowski, Nespor, Buksa, Tosik


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

zwyszomi
Starszy żołnierz
2017-08-27 20:17:03
Przygłupem meczu po raz kolejny został Pazdan Michan. Drewniakiem meczu Armando - będę sobie puszczał jego kiwki i przyjęcia piłki jak mi coś na piłeczce nie wyjdzie w tygodniu. Dobrze że chociaż bramkę strzelił, bo mało brakowało. Niech zgadnę, dlaczego najlepiej grał Szymański - czyżby dlatego że ma kontrakt o 2 zera mniejszy i jeszcze chce mu się biegać? Brawo żyleta za banery !!!
baniak23
2017-08-27 21:25:40
Zaangażowanie i nieodstawianie nogi to wg ciebie powód żeby nazywać kogoś przygłupem? Gość zapier... za trzech w obronie i długo takiego w naszej druzynie nie będzie po jego odejściu. Ty pewnie żyjesz na pół gwizdka to ciężko Ci taka postawę zrozumieć...
Więcej, jeszcze więcej i będzie dobrze! Panie Radosławie, było bardzo blisko, ukłony walkę przy karnym. Berto, get well.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN