Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-04-07 20:06:00
Newsletter

Pewna wygrana przy Ł3

Autor: Jakub Mieżejewski Fot. Jacek Prondzynski
W 30. kolejce LOTTO Ekstraklasy Legia Warszawa pewnie wygrała z Pogonią Szczecin 3:0. Bramki w tym meczu zdobyli Kasper Hamalainen, Jarosław Niezgoda oraz Sebastian Szymański. Wojskowi fazę zasadniczą zakończyli na trzeciej pozycji, ale ich strata do lidera wynosi zaledwie punkt.

Tekstową relację na żywo znajdziecie TUTAJ.

 

W ostatniej kolejce fazy zasadniczej Legia mierzyła się z 11. Pogonią Szczecin. Przed ostatnią serią gier Wojskowi stali przed szansą awansu na drugie miejsce w tabeli, a także zmniejszenia straty do lidera z Białegostoku. Podstawowym warunkiem była wygrana. Wydaje się, że trener Romeo Jozak jest coraz bliżej znalezienia optymalnego zestawienia, gdyż względem pucharowego starcia z Górnikiem przeprowadził zaledwie dwie zmiany - Arkadiusz Malarz zmienił Radosława Cierzniaka, z kolei za Eduardo wszedł Jarosław Niezgoda.

 

W początkowej fazie spotkania Wojskowi mieli spore problemy ze stworzeniem zagrożenia pod bramką Łukasza Załuski. W akcjach legionistów brakowało kreatywności, a przewaga podopiecznych Romeo Jozaka znajdowała odzwierciedlenie nie w klarownych sytuacjach, a przede wszystkim w posiadaniu piłki. Szczecinianie w ostatniej linii bronili w pięciu zawodników, tworząc mur praktycznie nie do przebicia. Impas przerwał w 26. minucie Kasper Hamalainen, który najlepiej znalazł się w zamieszaniu pod bramką gości i mocnym strzałem z półwoleja trafił do siatki Pogonii. Piłka nabrała jeszcze rotacji po przypadkowym odbiciu przez Kamila Drygasa.

 

Wydawało się, że po tym trafieniu Wojskowi zdominują rywala, natomiast to Pogoń miała szansę na szybkie wyrównanie. Dobrych okazji nie wykorzystali jednak Adam Buksa oraz Spas Delew. Przy strzale pierwszego z nich dobrą interwencją popisał się Arkadiusz Malarz. W zespole gości najaktywniejszy był Jakub Piotrowski. Młody środkowy pomocnik wielokrotnie przedzierał się indywidualnymi rajdami przez środkową linię Legii. W stołecznym zespole na pochwały zasługuje strzelec bramki Kasper Hamalainen oraz Sebastian Szymański, który przez nieustępliwość stwarzał problemy obronie Pogoni. Mimo prowadzenia w drugiej część spotkania wszyscy na stadionie oczekiwali lepszej gry ze strony Wojskowych i kolejnych trafień. 

 

Druga połowa nie mogła rozpocząć się lepiej dla Legii. W 48. minucie Kasper Hamalainen zagrał prostopadłą piłkę do Jarosława Niezgody. 22-latek zszedł z piłką do środka, uderzył z 16. metra, a piłka wpadła do siatki obok bezradnego Załuski. To już 12. trafienie 22-latka, który jest najlepszym strzelcem naszej drużyny. Ten gol wpłynął pozytywnie na grę mistrzów Polski, którzy poczynali sobie na murawie na coraz większym luzie i w pełni kontrolowali przebieg spotkania.

 

Wojskowi przede wszystkim rozgrywali piłkę w ataku pozycyjnym, ale trzecią bramkę w tym meczu zdobyli po wzorcowo przeprowadzonym kontrataku. W 71. minucie z właśnej połowy z piłką zabrał się Sebastian Szymański i zostawił ją Kucharczykowi. "Kuchy King" popędził na bramkę i znów odegrał do "Szymiego", który bez problemu trafił do pustej bramki. Obraz meczu nie zmienił się zbytnio po tym trafieniu, Wojskowi spuścili z tonu, zaś Pogoń była dziś po prostu bezradna.

 

Legia czekała na zwycięstwo w lidze od dwóch spotkań. Dzięki zdobytym trzem oczkom Wojskowi zbliżyli się w tabeli do lidera, niestety utrzymali trzecie miejsce w lidze i z Lechem oraz Jagiellonią zagrają na wyjeździe. Pierwsze spotkanie rundy mistrzowskiej już za tydzień przy Łazienkowskiej - z Zagłębiem Lubin. Wisienką na torcie będzie ostatnie spotkanie w Poznaniu, gdzie Wojskowych podejmie na własnym boisku Kolejorz.

 

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3:0 (1:0)

 

Bramki: Hamalainen 26', Niezgoda 48', Szymański 71'

 

Legia: Malarz - Hlousek, Pazdan, Remy, Jędrzejczyk - Hamalainen, Mączyński (Kucharczyk 68'), Antolić - Szymański, Niezgoda (Eduardo 78'), Vesović (Philipps 61').

Rezerwowi: Cierzniak, Astiz, Philipps, Eduardo, Mauricio, Kucharczyk, Pasquato.

 

Pogoń: Załuska - Nunes, Dvali, Rudol, Rapa (Listkowski 61') - Drygas, Hołota (Walukiewicz 82'), Piotrowski - Delev, Buksa, Frączczak.

Rezerwowi: Budziłek, Walukiewicz, Matynia, Kort, Listkowski, Duncan, Zwoliński.

 

Żółta kartka: Pazdan (Legia)

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Wiktor
Major
2018-04-07 21:45:37
Witam Kolegów i Koleżanki. Po obejrzeniu na żywo dzisiejszego spotkania wiem parę rzeczy więcej tzn.: - wynik lepszy niż gra; - nadal nie ma drużyny; - z taką grą nie ma szans na obronę Mistrzostwa Polski; - jedyne realne trofeum na jakie obecnie jest szansa to Puchar Polski (i tego się powinniśmy trzymać); - moim zdaniem, zajmiemy maksymalnie trzecie miejsce w tabeli za Lechem, a potem Jagiellonią. Drużyna nie miała pomysłu w meczu. Pierwszy strzał na bramkę Pogoni został oddany chyba w 26 min. spotkania i to była akurat bramka. Jakie jest Wasze zdanie po tym meczu i przed rundą finałową?

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN