Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2014-10-31 17:01:00
Newsletter

Pogoń Lwów solidarna z Legią

Autor: Małgorzata Chłopaś Fot. Mateusz Kostrzewa
UEFA, na wniosek organizacji FARE, wszczęła postępowanie w sprawie meczu Legii Warszawa z Metalistem Charków, który odbył się w Kijowie 22 października. W związku z groźbą kary ze strony UEFA dla Legii, zarząd Pogoni Lwów wydał oświadczenie, w którym w pełni solidaryzuje się z warszawskim Klubem.
"Pamięć o kresowych korzeniach polskiego sportu, nie może być przez nikogo wykorzystywana do współczesnych celów politycznych. Każdy polski kibic ma prawo pamiętać o zaszczytnych kresowych tradycjach polskiego sportu" - czytamy w piśmie, które podpisał Prezes LKS Pogoń Lwów, Marek Horbań - "Klub Legia Warszawa pomógł Pogoni w pierwszym okresie po reaktywacji, dzieląc się sprzętem sportowym i strojami, a kibice Legii regularnie wspierają nasz klub organizując akcje charytatywne".

Podczas meczu Ligi Europy w Kijowie w sektorze kibiców Legii wywieszona została flaga upamiętniająca polskie tradycje Wilna i Lwowa - dwóch miast o fundamentalnym znaczeniu dla polskiej historii, kultury, nauki i sztuki, które po zakończeniu II wojny światowej znalazły się w granicach Związku Radzieckiego. Na fladze w biało-czerwonych barwach znalazły się jedynie nazwy obu miast i przedwojenne godło Polski. Płótno, które od wielu lat towarzyszy kibicom Legii, nie wzbudziło obiekcji organizatorów meczu w Kijowie ani delegata UEFA.

Flagą zainteresowała się jednak organizacja FARE, która w teorii ma zajmować się działaniami antyrasistowskimi w piłce nożnej (Football Against Racism in Europe). FARE zgłosiła sprawę do UEFA po stwierdzeniu, że flaga polskich fanów "reprezentuje rewizjonistyczne żądania polskich radykalnych nacjonalistów". - Właśnie takie niedorzeczne działania całkowicie kompromitują ideę rzeczywistej walki z realnymi, a nie wyimaginowanymi przejawami dyskryminacji - mówi Prezes Legii Warszawa Bogusław Leśnodorski. - Ten donos jest tak absurdalny w swojej treści i formie, że aż trudno uwierzyć, że traktuje się go jako poważny element systemu dyscyplinarnego UEFA - dodaje.

Bogusław Leśnodorski: Absurdalny donos

Legię wsparła nie tylko Pogoń Lwów. Także Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek, wystosował list do władz UEFA. Apeluje w nim o oddalenie zarzutów kierowanych pod adresem Legii. 

"Szanując europejski ład i nienaruszalność europejskich granic, wspominamy tamte czasy, kiedy wspaniałe polskie kluby piłkarskie Pogoń Lwów i Śmigły Wilno biły się o mistrzostwo Polski. Młodzi ludzie z Legii, proszę mi wierzyć, nie chcieli w żaden sposób zademonstrować rewizjonistycznych czy nacjonalistycznych idei. Są po prostu wrażliwi na tradycję i historię polskiego futbolu.

Sam klub Legia Warszawa od dawna stara się być nowoczesną firmą sportową, dbającą przede wszystkim o tradycję i sportowe sukcesy, czego dowodem jest w sezonie 2014/2015 dyspozycja Legii w Lidze Europy - trzy mecze, trzy wygrane, dziewięć punktów! Mam nadzieję, że mój list wyjaśni Panom coś, czego nie można nazwać incydentem" - czytamy w liście Bońka.

Głos w dyskusji zabrali także twórcy flagi:

"Kibice Legii Warszawa nawiązali współpracę z reaktywowaną we Lwowie Pogonią. Za zgodą prezesa Pogoni Lwów Marka Horbania rozprowadzane są szaliki, z których całkowity dochód przeznaczony jest na wsparcie ich działalności. Kibice Legii Warszawa zaangażowani są w pomoc Polakom na Kresach. W niedzielę 6 marca 2011 organizowana była zbiórka na kombatantów Armii Krajowej mieszkających na obecnym terytorium Białorusi – z przedwojennych województw wileńskiego, nowogródzkiego i białostockiego.

Z Legią Warszawa nierozerwalnie związana jest postać patrona stadionu Legii – Marszałka Józefa Piłsudskiego, dowódcy Legionów Polskich, w których na Kresach Wschodnich narodziła się w roku 1916 piłkarska drużyna Legii. Umiłowanym miastem Marszałka było Wilno. To tam, na Cmentarzu na Rossie zostało złożone Jego serce. W tym miejscu, przy grobowcu "Matka i Serce Syna" kibice Legii składają wieńce, kiedy tylko nadarzy się ku temu okazja.

Flaga "Wilno–Lwów" ma na celu upamiętnić kresowe pochodzenie naszej Legii, a także oddać cześć wszystkim Polakom pozostałym po II Wojnie Światowej na Kresach Wschodnich. Zawsze będziemy o nich pamiętać.

Należy również pamiętać, że obok Krakowa i Warszawy – to Wilno i Lwów są najbardziej zasłużonymi miastami dla rozwoju polskiej nauki, kultury i poczucia polskiej tożsamości narodowej. "Ojczyzna to ziemia i groby" - i świadczą o tym pozostałe tam cmentarze - największe i najpiękniejsze obok warszawskich Powązek i Cmentarza Rakowickiego w Krakowie - wileńska Rossa i  Cmentarz Łyczakowski we Lwowie.

Postawa Orląt Lwowskich z lat 1918 i 1920 była fundamentalnym wzorem dla Powstańców Warszawy. Zresztą zanim Warszawiacy chwycili w 1944 roku za broń – zwycięskie powstania (jeżeli chodzi o walkę z Niemcami...) wybuchły w Wilnie i Lwowie.

Lwów to kolebka polskiej piłki nożnej. To tam powstały nasze pierwsze piłkarskie kluby, tam również powołano do życia Związek Polskiej Piłki Nożnej będący protoplastą założonego już po odzyskaniu niepodległości Polskiego Związku Piłki Nożnej. Statut Legii Warszawa wzorowany był na dokumencie założycielskim Pogoni Lwów. We Lwowie urodził się legendarny trener Legii i reprezentacji Polski Kazimierz Górski.

Dlaczego nie wolno nam o tym pamiętać? Historii nie da się zmienić. Nie wolno jej też skazywać na zapomnienie. Nie zamierzamy kolejnym pokoleniom Litwinów i Ukraińców tłumaczyć, że nie są u siebie. Nie mniej jednak mamy święte prawo do naszej pamięci" - czytamy.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Więcej na temat

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN