Legia Warszawa
vs Arka Gdynia
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-10-01 22:27:00
Newsletter

Przebudzenie Mistrzów

Autor: Legia.com Fot. Jacek Prondzynski
Cóż to był za mecz! W 11. kolejce LOTTO Ekstraklasy Legia Warszawa pewnie pokonała przy Łazienkowskiej Lechię Gdańsk 3:0 po dwóch golach Guilherme i jednym trafieniu Nemanji Nikolicia.

Relację live z meczu znajdziecie w tym miejscu.

 

 

Miło było patrzeć na tę Legię. Już od pierwszych minut spotkania z Lechią Gdańsk nasi piłkarze atakowali i oddawali mnóstwo strzałów na bramkę Milinkovicia-Savicia, jednocześnie nie dopuszczając gości do żadnych sytuacji w naszym polu karnym.

 

W pierwszej połowie bramkarz Lechii dokonywał jednak cudów w swojej bramce, broniąc w niemożliwych sytuacjach. Czasem w sukurs przychodzili mu natomiast obrońcy, którzy skutecznie blokowali uderzenia legionistów. W efekcie, mimo miażdżącej przewagi w liczbie oddanych strzałów, drużyny schodziły do szatni na przerwę przy bezbramkowym remisie.

 

Nie minęły jednak cztery minuty drugiej połowy, a Legii udało się wreszcie odczarować bramkę rywali. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska błąd popełnił Milinković-Savić, który wypuścił piłkę z rąk, a głową do siatki wbił ją Guilherme.

 

Już dziewięć minut później "Gui" ponownie wpisał się na listę strzelców, podwyższając prowadzenie Wojskowych. Tym razem Brazylijczyk pewnie wykończył płaskie podanie z lewej strony pola karnego. Legia nie przestawała jednak atakować, ciągle głodna kolejnych bramek.

 

Znakomitą sytuację miał m.in. Vadis Odjidja Ofoe, który minął kilku rywali przed "szesnastką", wpadł w pole karne i huknął... w poprzeczkę! W 70. minucie Wojskowi dopięli jednak swego. Kapitalnym prostopadłym podaniem do Nikolicia popisał się Radović, a "Niko" nie pomylił się w sytuacji sam na sam z Milinkoviciem-Saviciem. 3:0!

 

W końcówce legioniści dążyli do tego, by pokonać lechistów jeszcze wyżej, ale znowu kilka świetnych interwencji pokazał Milinković-Savić, dzięki któremu Lechia wraca do Gdańska z bagażem jedynie trzech goli. A zważywszy na to, że Wojskowi oddali w tym spotkaniu aż 34 strzały, ich zwycięstwo mogło być znacznie bardziej okazałe!

 

 

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 3:0 (0:0)

 

Bramki: Guilherme 49', 58', Nikolić 70'.

 

Żółte kartki: Hlousek, Nikolić - Peszko, Maloca.

 

Czerwona kartka: Radović (za dwie żółte).

 

Legia Warszawa: 1. Arkadiusz Malarz - 19. Bartosz Bereszyński, 4. Jakub Czerwiński, 25. Jakub Rzeźniczak, 14. Adam Hlousek - 3. Tomasz Jodłowiec, 8. Vadis Odjidja Ofoe - 32. Miroslav Radović, 22. Kasper Hamalainen (75. Thibault Moulin, 55'), 6. Guilherme (9. Vako Kazaiszwili, 77') - 11. Nemanja Nikolić (52. Mateusz Wieteska, 90').

 

Rezerwowi: 33. Radosław Cierzniak, 52. Mateusz Wieteska, 28. Łukasz Broź, 15. Michał Kopczyński, 75. Thibault Moulin, 77. Michaił Aleksandrow, 9. Vako Kazaiszwili.

 

Trener: Jacek Magiera.

 

Lechia Gdańsk: 32. Vanja Milinković-Savić - 23. Grzegorz Wojtkowiak, 30. Joao Nunes (11. Grzegorz Kuświk, 54'), 22. Mario Maloca, 3. Jakub Wawrzyniak - 6. Simeon Sławczew, 7. Milos Krasić, 20. Michał Chrapek (27. Rafał Wolski, 59'), 28. Flavio Paixao, 21. Sławomir Peszko (17. Lukas Haraslin, 68') - 19. Marco Paixao.

 

Rezerwowi: 77. Damian Podleśny, 2. Rafał Janicki, 5. Steven Vitoria, 10. Sebastian Mila, 11. Grzegorz Kuświk, 17. Lukas Haraslin, 27. Rafał Wolski.

 

Trener: Piotr Nowak.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

piotruspan02
2016-10-01 20:14:08
Brawo Mioduski Za decyzję Rozwiązania Zarządu
piotruspan02
2016-10-01 23:06:39
piotruspan02
2016-10-01 23:09:01
w krótkim ujęciu Mioduski Górą Leśny Zatroskany Brawo Chłopaki za walkę Super Mecz
Mirek82
Szeregowiec
2016-10-01 23:36:54
I właśnie taką Legie chcę oglądać przy Ł3, zabrakło tylko trochę skuteczności, bo 3:0 to najniższy wymiar kary, ale widać,że ten zespół potrafi grać,walczyć i może taranować przeciwników w ESA. Wreszcie dobry humor po meczu:)
Legia4EVER
Podporucznik
2016-10-02 00:09:11
Brawo zespół, brawo trener, brawo kibice!!! Szkoda tylko, że w momencie kiedy Legia łapie oddech, zaczynają się problemy między właścicielami. Mam nadzieję, że Pan Mioduski przejmie pełną kontrolę nad klubem. Pozdrawiam.
Kowal
Kowal
Podporucznik
2016-10-02 01:03:36
Super mecz! oby teraz takich więcej! :)
JU1916
Porucznik
2016-10-02 01:17:25
Mam pierwszy od dawna spokojny, normalny, niespier...ony weekend! Takiej (L) chcę i tak to powinno wyglądać od początku sezonu. Mam nadzieję, że pod względem sportowym wróci normalność. Teraz czas na normalność w gabinetach właścicieli. Magiera zrobił swoje, pora na Was, Panowie.
Lucky
Starszy żołnierz
2016-10-02 09:24:12
Ręce samo składają się do oklasków!!!! BRAWO DRUŻYNA !!!!
Budyń
Budyń
Podporucznik
2016-10-02 10:00:41
Ja bym powiedział.......PRZEBUDZENIE MOCY !!!! Brawo JACEK MAGIERA..........TAK TRZYMAĆ.
Toudi
Toudi
Porucznik
2016-10-02 11:31:20
tyle strzałów na bramkę i okazji do zdobycia gole nie widzieliśmy od początku sezonu. po porównaniu meczy poprzednich i tego z lechią widać ile złego zrobił Hasi.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN