Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-10-01 20:00:00
Newsletter

W Poznaniu na smutno

Autor: Kacper Ruszczak Fot. Jacek Prondzynski
Legia Warszawa przegrała z Lechem Poznań 0:3 w meczu 11. kolejki LOTTO Ekstraklasy.

Komentarz live (start o 17:50):

 

Legia Warszawa is on Mixlr

 

Tekstową relację na żywo znajdziecie tutaj.

 

Bez Krzysztofa Mączyńskiego i Artura Jędrzejczyka zagrała Legia w Poznaniu. Obaj reprezentanci nie mogli wystąpić w spotkaniu z Lechem z powodu kontuzji. Zgodnie z zapowiedzią trenera Jozaka do kadry meczowej powrócił natomiast Guilherme. Brazylijczyk usiadł na ławce.

 

Lech szybko uzyskał przewagę. Gra legionistów nie kleiła się w ogóle, a w początkowej fazie spotkania mistrzowie Polski nie potrafili utrzymać się przy piłce na połowie rywala. Co istotne, gospodarze szybko - bo już w 12. minucie - potrafili udokumentować dobrą grę golem. Arka Malarza strzałem głową pokonał Maciej Gajos.

 

Stracona bramka nie obudziła jednak naszych piłkarzy, którzy pozostawali w cieniu przeciwników. Lechici prowadzili kolejne akcje. Legia mogła mieć szanse na wyrównanie, bo wydawało się, że w polu karnym faulowany był Dominik Nagy, ale sędzia Marciniak uznał, że przewinienia nie było. Nie zareagował również VAR.

 

W 38. minucie gospodarze trafili po raz drugi, w jeden z najprostszych sposobów - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Tym razem najwyżej do piłki wyskoczył Łukasz Trałka i bardzo dokładnym strzałem przy słupku podwyższył prowadzenie swojej drużyny na 2:0. W końcówce pierwszej połowy legioniści mieli dwie niezłe sytuacje - raz po strzale Dąbrowskiego Janicki wybił piłkę z linii bramkowej, a potem po dobrym dośrodkowaniu nad poprzeczką strzelił Sadiku.

 

W drugą połowę Wojskowi weszli nieco lepiej. Widać było większe zaangażowanie, momentami agresywny pressing, trochę ożywienia do gry drużyny wniósł Guilherme, który zastąpił Michała Kucharczyka. Poprawa w jakości gry była jednak niestety tylko optyczna, bo sytuacji nadal brakowało. A Lech był w komfortowej sytuacji. Prowadząc 2:0, rywale mogli spokojnie się bronić i czekać na kontrataki.

 

I w 65. minucie taka kontra zakończyła mecz. W sytuacji sam na sam z Arkiem Malarzem znalazł się Maciej Makuszewski i pewnie wykorzystał tę sytuację. Przegrywaliśmy 0:3. 20 minut później mogliśmy mieć szansę na bramkę honorową, bo Szymon Marciniak podyktował dla Legii rzut karny po starciu Dominika Nagya z Lasse Nielsenem. Po minucie sędzia zmienił jednak swoją decyzję po analizie VAR.

 

I tyle. Legia przegrała piąte spotkanie w tym sezonie LOTTO Ekstraklasy i traci sześć punktów do lidera ligowej tabeli.

 

Lech Poznań - Legia Warszawa 3:0 (2:0)

 

Bramki: Gajos 12', Trałka 38', Makuszewski 65'

 

Żółte kartki: Dilaver, Nielsen, Makuszewski - Kopczyński, Guilherme, Dąbrowski

 

Lech: Putnocky - Dilaver, Nielsen (Gytkjaer 70'), Janicki, Gumny - Gajos, Jevtić (Majewski 89'), Trałka - Situm (Radut 22'), Nicki Bille, Makuszewski

 

Rezerwowi: Burić, Tetteh, Radut, de Marco, Barkroth, Gytkjaer, Majewski

 

Legia: Malarz - Hlousek, Pazdan, Dąbrowski, Broź - Kopczyński (Jodłowiec 80'), Moulin - Nagy, Hamalainen, Kucharczyk (Guilherme 46') - Sadiku (Niezgoda 64')

 

Rezerwowi: Cierzniak, Jędrzejczyk, Astiz, Jodłowiec, Szymański, Guilherme, Niezgoda


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Kamyk
Szeregowiec
2017-10-01 18:27:25
Nie chce mi się już ich oglądać Panie Miodku...zrób coś albo...oddaj ze stratą
Wiktor
Podporucznik
2017-10-01 19:03:16
Dramat, dramat, dramat. Wiedzieli jak ważny jest to mecz, i że Lech od początku rzuci się do ataku. Pomimo to Nasi nie zdążyli się nastawić na walkę. Teraz jak przegrywają już 2:0 to powalczą i może jedną bramkę strzelą, ale też stracą trzecią. Skończy się 3:1 dla Lecha, ale Nasi po meczu powiedzą, iż zespół się budzi bo powalczył trochę w Poznaniu. Serce mi pęka co się z tą Legią dzieje. Faktycznie możemy zapomnieć o mistrzostwie w tym sezonie.
old boy
Porucznik
2017-10-01 19:09:39
Cytując klasyka: "Ciemność widzę, ciemność"
Wiktor
Podporucznik
2017-10-01 19:33:04
Trzecią Lech strzelił, do końca meczu jeszcze raz trafią. A dlaczego Lech wygrywa? Bo im się chce BIEGAĆ !!!
Wiktor
Podporucznik
2017-10-01 19:37:49
A już najbardziej wkurza mnie to, że Legia mogła wyjść od początku spotkania i sama zacząć atakować. Niestety od razu się cofnęli i przyjęli uderzenia Lecha. Mistrzowi Polski taka gra nie przystoi. To my mamy atakować i prowadzić grę.
Wiktor
Podporucznik
2017-10-01 20:00:07
Z taką grą to módlmy się, by Legia została w Grupie Mistrzowskiej..... .
gunner
Podporucznik
2017-10-01 20:03:53
Wypierdalac wszyscy. Poczynając od prezesa
Toudi
Toudi
Porucznik
2017-10-01 20:10:22
Wstyd straszny. Bez jaj ,bez ambicji.Co zrobiliście z tą Legią.
Wiktor
Podporucznik
2017-10-01 20:11:18
Najważniejsze, że tożsamość Zwycięzców odzyskana. Widać to było od początku spotkania. Drużyny niestety nie ma, są piłkarze, ale monolitu nie ma....... .
piotruspan02
2017-10-01 20:11:39
Stasiu WRUĆ
zwyszomi
Starszy żołnierz
2017-10-01 20:19:21
Co by tu qurwa napisać, co by tu napisać? No chyba wszystko jest OK, wczoraj był koniec miesiąca więc zakładam, że przelewy są już na kontach. A my co warszawskie głupki kupiliśmy karnety wiec o co "kaman" nie krytykujmy bo przecież to m.in. tych frajerów sfinansowaliśmy. A kupić bilety 2kl na TLKa do domu i spierd... Ja jeszcze przyjdę na Lechię zakładam, że kibicowska brać tych głupków przegoni z boiska, będę tam i zedrę gardło, a potem do kas i zwracam karnet. To nie moja Legia, to jakieś przygłupy boiskowe, tak długo jak będę z L biegać po naszym boisku tak długo mnie tam nie będzie.
bolek74
bolek74
Podporucznik
2017-10-01 20:30:47
Panie prezesie,spiszmy sezon na straty , grajmy PUCHAR POLSKI, budujemy nową drużynę której nie ma,,,, wyjebaj swołocz co bierze pieniądze a nie chce grać..............
gunner
Podporucznik
2017-10-01 20:30:57
Starszy żołnierzy zwyszomi:nikt od ciebie nie oczekuje ze nie oddasz karnetu. Oddaj, parę groszy do kieszeni wpadnie zawsze. A Legia poradzi sobie bez ciebie. Kibic sukcesu jak prezes Mioduski
dradzik
dradzik
Podporucznik
2017-10-01 20:33:13
Do Zwyszomi! Ja oddałem karnet po NIecieczy. I mam luz miałem kupić bilet na Lecię ale nie kupię. Napiję się w domu i luz. Legia forever ale nie taka!
dradzik
dradzik
Podporucznik
2017-10-01 20:35:31
Do gunner. Naiwny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jamro
Podporucznik
2017-10-01 20:36:27
Skoro mamy przeciętną drużynę z środka tabeli z przeciętnymi piłkarzami, to może z każdym przedłużeniem kontraktu proponować zarobki jak w każdym klubie z środka tabeli a jak się nie podoba to wypier...ać. Albo nie czekać tylko pogonić towarzystwo w pizdu, kółko wzajemnej adoracji jacy to oni są zajebiści tylko cały świat jest przeciw nim i przez to nie mogą tego pokazać. Jutro znów będą uśmiechy na treningu i zadowolenie jacy oni super tylko nie mogą tego pokazać bo.. A nie, sorry, jutro pewnie wolne bo się gwiazdeczki dziś przemęczyły.
A może jeszcze raz ZWOLNIĆ MAGIERĘ........ panowie piłkarzyki i panie prezesie - co wy z naszą LEGIĄ robicie?!?!?!?!?!?!!!!!!
gunner
Podporucznik
2017-10-01 21:06:57
Do dradzik: nie licytujmy się. Ty chodzisz na Legie wygrywającą A ja chodzę na Legię.
Wiktor
Podporucznik
2017-10-01 21:09:12
Słuchajcie, wszystkim Nam ciężko, kiedy Legia przegrywa. Ale nie odwracajmy się od zespołu. Legia to my wszyscy, także Ci piłkarze, którzy nas tak zawodzą. Liczę na to, że wstyd przed Nami ich w końcu zmusi do gry. Na ich ambicję niestety już nie liczę. Tak jak większość z Was pójdę na mecz z Lechią i będę wierzył (może naiwnie), że w końcu karta się odwróci, że może nie będzie wygranej, ALE BĘDZIE WALKA OD POCZĄTKU DO KOŃCA.
Pisałem już na tym forum, że po pierwszym stwierdziłem iż, jak załapiemy się do pucharów to będzie cud. Obyśmy nie wylądowali jak Arka w zeszłym sezonie. Niby puchar zdobyli ale, ledwo obronili się przed spadkiem.
Kamyk
Szeregowiec
2017-10-01 21:23:28
Miodek wypierdalaj...jak najszybciej odsprzedaj ze stratą Klub Leśnemu, jeśli faktycznie zależy Ci na Legii...nie nadajesz się do tego...
eMTeZet
2017-10-01 22:53:05
Panie Mioduski daję Ci za tą bandę nierobów 1000 euro. Tyle są warci. Drugi raz nie zaproponuję. I gwarantuję, że gorszego wyniku ze mną jako prezesem już nie zrobią. Aha i zapewniam, że zagrają za tyle ile już w tym roku dostali i ani centa więcej.
Monter
Monter
Podporucznik
2017-10-01 23:28:53
Taki jest sport. Gramy dalej i nie pękamy. Będę na meczu z Lechią, Na Bank. Pozdrawiam kibiców. I tych co kiedyś grali i kumają że tak to jest w piłce, czasami dostaje się po dupie. Tylko Legia Warszawa.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN