
- Nie jestem zmartwiony rezultatem, bo to nie było spotkanie, w którym istotny byłby wynik. Jasne, że nawet w treningu trzeba walczyć o wygraną, ale dzisiejszy mecz – notabene treningowy – był przede wszystkim po to by pewne rzeczy posprawdzać - powiedział po meczu z Legionovią trener Aleksandar Vuković.
- Nie jestem zmartwiony rezultatem, bo to nie było spotkanie, w którym istotny byłby wynik. Jasne, że nawet w treningu trzeba walczyć o wygraną, ale dzisiejszy mecz – notabene treningowy – był przede wszystkim po to by pewne rzeczy posprawdzać. Ten tydzień wykorzystujemy by drużyna popracowała trochę mocniej niż zwykle, stąd też decyzja o rozegraniu tego spotkania. Jestem bardzo zadowolony, że rozegraliśmy ten sparing, bo on dał mi kilka przydatnych informacji.
- Nie wystarczy tylko chcieć, trzeba być jeszcze skutecznym i pazernym na strzelenie bramki. Pod tym względem to dla nas dobra nauczka przed nadchodzącymi spotkaniami.
- Nie wystarczy tylko chcieć, trzeba być jeszcze skutecznym i pazernym na strzelenie bramki. Pod tym względem to dla nas dobra nauczka przed nadchodzącymi spotkaniami.
- Mieliśmy swoje sytuacje, zwłaszcza w pierwszej połowie. Przeciwnik oddał jeden groźny strzał na bramkę, miał rzut karny i to niestety mu wystarczyło. Znowu się powtórzę, ale wynik naprawdę nie był dzisiaj dla mnie najważniejszy. Żeby wygrać mecz trzeba się mocno napracować, być skutecznym i znajdować się w dobrej dyspozycji. Nie jest tak, że jeżeli dwa razy się wygra to już jest super, nie jest tak, że jak się dwa razy przegra to jest tragicznie.
- Wyszliśmy na mecz naprawdę bardzo mocnym składem, zabrakło tylko dwóch podstawowych środkowych pomocników. Okazało się, że to nam dzisiaj nie wystarczyło do zwycięstwa. Nie dlatego, że nie chcieliśmy. Nie wystarczy tylko chcieć, trzeba być jeszcze skutecznym i pazernym na strzelenie bramki. Pod tym względem to dla nas dobra nauczka przed nadchodzącymi spotkaniami.
- Widziałem dzisiaj sporo pozytywów. Jestem zadowolony z tego jak pokazali się młodzi zawodnicy – nie będę nikogo chwalił indywidualnie, ale naprawdę zawiązali dzisiaj kilka dobrych akcji.
- Widziałem dzisiaj sporo pozytywów. Jestem zadowolony z tego jak pokazali się młodzi zawodnicy – nie będę nikogo chwalił indywidualnie, ale naprawdę zawiązali dzisiaj kilka dobrych akcji.
- Widziałem dzisiaj sporo pozytywów. Jestem zadowolony z tego jak pokazali się młodzi zawodnicy – nie będę nikogo chwalił indywidualnie, ale naprawdę zawiązali dzisiaj kilka dobrych akcji. Ten eksperymentalny środek pola również jest dla mnie dobrą odpowiedzią, bo zamierzałem przetestować wariant, w którym – nie daj Boże – nie mogliby zagrać nasi środkowi pomocnicy. Widzę zatem same pozytywy po dzisiejszym dniu. Wiadomo, że nie cieszy mnie to 1:2, ale wynik – jak już wspominałem – dzisiaj był dla mnie mało istotny.