
- Przede wszystkim są to kolejne bardzo ważne trzy punkty. Spodziewałem się takiego meczu - powiedział po zakończeniu spotkania z Lechią trener Aleksandar Vuković.
- Przede wszystkim są to kolejne bardzo ważne trzy punkty. Spodziewałem się takiego meczu. Lechia to dobrze zogranizowany w obronie zespół. Potrzebowaliśmy cierpliwości i koncentracji, aby w akcjach ofensywnych nie narazić się na kontratak. W pierwszej połowie zdarzyło się nam to raz. Poza tym błędem taktycznym, jestem bardzo zadwolony. Oczekuję takich meczów. Minusa mogę wystawić za nerwową koncówkę i kilka niepotrzebnych stałych fragmentów gry. Wiem, że wynika to z chęci i rozumiem, że niektóre faule nie mają sensu.
- Nie ukrywam zadowolenia z wyglądu tabeli. Nie można jeszcze wysnuwać wniosków, że to najsilniejsza Legia. Silna Legia wygra mistrzostwo, a nie będzie miała dziewięc punktów przewagi na tym etapie sezonu. Teraz musimy tylko patrzeć na kolejny mecz. Nie możemy stracić koncentracji i należytego podejścia. Każda drużyna, którą zlekceważymy, może to wykorzystać. Możemy przegrać z każdą drużyną, nawet jeśli gramy dobrą piłkę.
- Paweł Wszołek jest od początku w dobrej formie. Daje zawsze dużo drużynie, a dziś strzelił waznego gola. Jego profesjonalizm osobowość, wartość ludzka i piłkarska jest niekwestionowana. Niektórzy uważają, że występuje on poniżej formy, ale ja nie mam co do niego żadnych wątpliwości.