Legia logo
Piłka nożna10 min czytania

Bałkany też mają swoich „The Blues” - jakim przeciwnikiem dla Legii będzie GNK Dinamo [ANALIZA]

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Krajowy potentat, twórca wielu piłkarskich talentów i dobrze znany w Europie pucharowicz - tak w skrócie można opisać GNK Dinamo, czyli najbliższego rywala Legii Warszawa w 3. rundzie el. Ligi Mistrzów UEFA. Zapraszamy na analizę aktualnych mistrzów Chorwacji!

Krajowy potentat, twórca wielu piłkarskich talentów i dobrze znany w Europie pucharowicz - tak w skrócie można opisać GNK Dinamo, czyli najbliższego rywala Legii Warszawa w 3. rundzie el. Ligi Mistrzów UEFA. Zapraszamy na analizę aktualnych mistrzów Chorwacji.

 

Godny spadkobierca, powstanie „Wielkiej Czwórki” i europejski sukces - początki GNK Dinamo

GNK Dinamo zostało założone 26 kwietnia 1911 roku, jako pierwszy chorwacki obywatelski klub sportowy. Najbliższy rywal Legii przez lata występował pod nazwą Građanski Zagrzeb. Była to jedna z najbardziej utytułowanych drużyn w historii przedwojennej Jugosławii, która łącznie zdobyła pięć tytułów mistrzowskich (1923, 1926, 1928,1937, 1940). Zespół mógł także sięgnąć po Puchar Mitropa (jeden z pierwszych międzynarodowych turniejów piłkarskich Europie), jednak finałowe starcie z aktualnym mistrzem Węgier - Ferencvarosi, zostało w 1940 roku odwołane w wyniku działań wojennych. Ostatecznie, Građanski Zagrzeb został rozwiązany, a jego spadkobiercą miało być Dinamo.

 

W futbolu od dłuższego czasu istnieje pojęcie „Wielkiej Czwórki”. Głównie dotyczy ono zespołów z ligi angielskiej, które sukcesywnie walczą o najlepsze lokaty w tamtejszej Premier League. Pojęcie „Wielkiej Czwórki” występowało również w historii powojennej Jugosławii, gdy o najwyższe cele walczyły drużyny Crveny Zvezdy Belgrad, Partizana Belgrad, Hajduka Split i właśnie Dinama Zagrzeb. Rywalizacja między tymi zespołami, z roku na rok była coraz ciekawsza i bardziej zaciekła. Dinamo wywalczyło mistrzostwo w latach 1948, 1954, 1958. Do tego dołożyło również Puchary Jugosławii, zdobyte w latach 1951, 1960, 1963, 1965, 1969. Sukcesy pozwoliły zespołowi Dinama na udział w europejskich rozgrywkach.

 

Szczególnie udane pod tym względem dla chorwackiej drużyny były late 60. XX wieku. Dinamo blisko szczęścia na arenie międzynarodowej było w 1961 roku. Wówczas Niebiescy awansowali do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów, jednak tam musieli uznać wyższość ACF Fiorentiny. Włosi wygrali ten dwumecz 4:2, a w finale zmierzyli się z Atletico Madryt (porażka 0:3). Dwa lata później Dinamo Zagrzeb awansowało do finału Pucharu Miast Targowych (ówczesny odpowiednik Ligi Europy UEFA). Tam jednak Chorwaci musieli uznać wyższość hiszpańskiej Valencii. W 1967 roku najbliższy rywal Legii ponownie awansował do finału wyżej wspomnianych rozgrywek. Rywalem Dinama było wówczas angielskie Leeds United. W pierwszym spotkaniu obu zespołów lepsi okazali się Chorwaci, natomiast rewanżowy mecz zakończył się wynikiem 0:0. W ten sposób Niebiescy wywalczyli trofeum na arenie międzynarodowej.

Poważny kryzys, odebrane mistrzostwo i moment przełomowy

 

W latach 70. XX wieku zespół Dinama przechodził poważny kryzys. W tym czasie najbliższy rywal Legii nie zdobył żadnego mistrzostwa, a rolę hegemona przyjął Hajduk Split, który czterokrotnie sięgał po najwyższy laur. Wydawało się, że sytuacja odmieniła się w sezonie 1978/79. Dinamo zgromadziło wówczas najwięcej punktów w lidze, ale ostatecznie nie sięgnęło po mistrzostwo. Związek Piłki Nożnej w Chorwacji odebrał najbliższemu rywalowi Legii punkty za spotkanie z Rijeką, a tym samym, w ostatecznim rozrachunku, Niebiescy zrównali się ilością oczek z Hajdukiem. Ze względą na lepszą różnicę bramek z mistrzostwa mogła jednak cieszyć się drużyna ze Splitu. W latach 80. Dinamo zaczęło obdudowywać swoją potęgę. Zespół prowadzony wówczas przez Miroslava Blaževicia zdobył tytuł mistrzowski w sezonie 1981/82. 

 

Narodziny Chorwacji, która uzyskała niepodległość w 1991 roku, były również narodzinami potęgi Dinama Zagrzeb. Od 1992 roku do aktualnych czasów, najbliższy rywal Legii wyłącznie dwa razy kończył ligowe zmagania poza pierwszą trójką! Do końca lat 90. Dinamo pięciokrotnie sięgało po mistrzowski tytuł (1993, 1996, 1997, 1998, 1999). Na początku tego okresu, barw drużyny z Zagrzeba bronił Davor Šuker - brązowy medalista Mistrzostw Świata 1998 i w swoim czasie jeden z najlepszych napastników w Europie. Snajper rozegrał dla Dinama Zagrzeb 60 spotkań, w których 34-krotnie pokonywał bramkarzy swoich rywali.

Początek XXI wieku, ligowy potentat i hegemon do dziś

 

Pozycja Dinama Zagrzeb na ligowej scenie jest dla dużej części fanów piłki nożnej doskonale znana. Mało ludzi jednak wie, że w swoim czasie najbliższy rywal Legii był statystycznie najbardziej utytułowaną drużyną w Euopie. W sezonie 2006/07 pod przewodnictwem Branko Ivankovicia, Dinamo zdobyło 92 z 99 możliwych ligowych punktów, wygrywając 30 z 33. spotkań rodzimych rozgrywek. W latach 2006-2018 zespół z Zagrzebia zdobył jedenaście z dwunastu możliwych tytułów. Aktualnie, od 2018 roku, Dinamo również nie ma sobie równych w lidze chorwackiej. W 2010 roku przeprowadzano badanie, według którego Niebiescy byli najpopularniejszym klubem w swoim kraju. Najbliższego rywala Legii wspierało wówczas 1,6 miliona kibiców. W ostatnich 13 sezonach Dinamo odniosło wielki sukces, zdobywając 12 tytułów mistrzowskich, ośmiokrotnie sięgająć po Puchar Chorwacji i dwukrotnie Superpuchar.

Stały bywalec europejskich salonów

 

Tak w skrócie można określić Dinamo Zagrzeb. Od wielu lat Chorwaci z powodzeniem radzą sobie na arenie międzynarodowej, a ich wyniki z roku na rok są coraz lepsze. Duży sukces osiągnęła drużyna prowadzona przez Zorana Mamicia, która w sezonie 2015/2016 była uczestnikiem Ligi Mistrzów UEFA. Mimo zajęcia ostatniego miejsca w grupie, Dinamo potrafiło pokonać w bezpośredniej rywalizacji sam Arsenal Londyn! W meczu rozgrywanym na stadionie Maksimir gospodarze wygrali 2:1 po trafieniach Josipa Pivaricia i Juniora Fernandesa. W sezonie 2018/2019 zawodnicy Dinama pod wodzą dobrze znanego z esktraklasowych boisk - Nenada Bjelicy, awansowali do 1/8 finału Ligi Europy UEFA. Na tym etapie rozgrywek ich rywalem była portugalska Benfica. W spotkaniu rozgrywanym w Chorwacji Niebiescy wygrali 1:0. Rewanżowy mecz w stolicy Portugalii padł jednak łupem Benfiki, która całą rywalizację zakończyła wynikiem 3:1. W ostatnim sezonie 2020/2021, drużynę na początku rozgrywek prowadził Zoran Mamić. Po ogłoszeniu wyroku sądowego ówczesny dyrektor sportowy i szkoleniowiec Dinama został zastąpiony przez Damira Krznara. 49-letni trener od razu został rzucony na głęboką wodę, a rywalem zespołu z Zagrzebia w 1/8 finału Ligi Europy UEFA był angielski Tottenham. Wyjazdowe spotkanie z Kogutami zakończyło się porażką Dinama 0:2. Rewanżowy mecz rozgrywany w Chorwacji miał być jedynie dopełnieniem formalności. Tak się jednak nie stało. Mistrzowie Chorwacji za sprawą Mislava Orsicia doprowadzili do dogrywki, w której zdołali zadać ostateczny cios. Dinamo wygrało ten mecz 3:0 i tym samym awansowało do ćwierćfinału Ligi Europy UEFA. Tam jednak Niebiescy musieli uznać wyższość hiszpańskiego Villarreal CF.

Obecny sezon

 

Tegoroczne eliminacje do piłkarskiej Ligi Mistrzów UEFA zawodnicy GNK Dinamo rozpoczęli od starć z islandzkim Valurem Reykjavik. Chorwaci najpierw pokonali na własnym obiekcie niżej notowanego rywala 3:2, a następnie wygrali w wyjazdowym spotkaniu 2:0. Kolejnym rywalem piłkarzy Damira Krznara była Omonia Nikozja. Dwumecz z cypryjską drużyną Dinamo wygrało 3:0. Sama rywalizacja była jednak o wiele bardziej wyrównana, niż wskazuje na to wynik. Piłkarze Omonii Nikozja mieli swoje okazje na zdobycie gola, jednak w ich szeregach brakowało skuteczności. Co ciekawe, w pierwszym spotkaniu rozgrywanym w Chorwacji, podopieczni byłego trenera Legii Warszawa - Henninga Berga - zdołali nawet oddać więcej strzałów niż drużyna z Zagrzebia.

 

W tabeli ligowej Dinamo zajmuje piątą pozycję. Mistrzowie kraju zgromadzili do tej pory cztery punkty - jedno zwycięstwo, jeden remis i jedna porażka. W ostatniej kolejce podopieczni Damira Krznara zremisowali z Rijeką 3:3. Najbliższy rywal Legii dwukrotnie wychodził na prowadzenie, ale rywale najpierw doprowadzali do remisu, a następnie sami osiągnęli przewagę. Remis dla GNK Dinama wywalczył niezawodny dla tej drużyny - Mislav Orsić. 

Debiut z reprezentacją Polski, pokonanie Tottenhamu i kontynuowanie tradycji - sylwetka trenera Damira Krznara

 

49-letni szkoleniowiec przejął drużynę GNK Dinamo po tym, gdy to stanowisko opuścił Zoran Mamić. Już na samym początku na nowego trenera czekało bardzo trudne zadanie. Rywalem Dinama w 1/8 finału Ligi Europy UEFA został angielski Tottenham. Mimo porażki 2:0 w pierwszym spotkaniu, zawodnicy mistrza Chorwacji zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając w drugim meczu 3:0. Hat-trickiem w tym spotkaniu popisał się Mislav Orsić. Po odpadnięciu na kolejnym etapie rozgrywek europejskich, Damir Krznar kontynuował serię ligowych zwycięstw i doprowadził drużynę do kolejnego mistrzostwa kraju. 49-latek prowadził drużynę z Zagrzebia w 24 spotkaniach. Szesnaście z nich kończyło się zwycięstwem najbliższego rywala Legii, pięć remisem, a trzy porażką (bilans bramkowy 51:20).

 

Szkoleniowiec GNK Dinamo w przeszłości był również piłkarzem m.in. Interu Zapresić, a także właśnie Dinama. Jako czynny zawodnik rozegrał jedno spotkanie w barwach Chorwacji. Co ciekawe, debiutem i jednocześnie jedynym występem Damira Krznara w narodowej kadrze swojego kraju była towarzyska rywalizacja z reprezentacją Polski. Hrvatska udowodniła wówczas swoją jakość i pokonała Biało-Czerwonych 4:1. 

Zdobywca Złotej Piłki, triumfator Ligi Mistrzów UEFA, a także legijne akcenty - kilka słów o byłej i obecnej kadrze GNK Dinama

 

Dinamo od wielu lat kultywuje tradycje rozwijania i „wypuszczania” w świat młodych zawodników. Wielu byłych piłkarzy tej drużyny zrobiło niesamowite kariery w Europie, a wśród takich graczy warto wyróżnić między innymi Lukę Modricia, Mateo Kovacicia, czy Marcelo Brozovicia. Pierwszy z nich od wielu lat jest piłkarzem Realu Madryt, z którym czterokrotnie sięgał po puchar Ligi Mistrzów UEFA. Kapitan reprezentacji Chorwacji w 2018 roku zdobył także indywidualne wyróżnienie - Złotą Piłkę. Mateo Kovacić jest natomiast zawodnikiem londyńskiej Chelsea, z którą w poprzednim sezonie wygrał prestiżowe rozgrywki Ligi Mistrzów UEFA. Ostatni z wymienionych piłkarzy - Marcelo Brozović - razem z Interem Mediolan sięgnął po mistrzostwo Włoch.

 

W obecnej kadrze mistrzów Chorwacji znajduje się wiele młodych talentów, ale również piłkarzy doświadczonych i ogranych w najlepszych, europejskich ligach. Pierwszym bramkarzem Dinama jest Dominik Livaković - pierwszy golkiper reprezentacji Chorwacji i uczestnik Euro 2020. W defensywie pewne miejsce w składzie ma Kévin Théophile-Catherine, który w przeszłości był piłkarzem m.in. francuskiego AS Saint-Étienne. Bardzo mocną formacją najbliższego rywala Legii jest linia pomocy. W niej, mimo młodego wieku, króluje Lovro Majer. 23-latek jest uważany w swoim kraju za wielki talent, który już niebawem „wypłynie” na szersze wody areny międzynarodowej. Mocnym punktem Dinama jest także Luka Ivanusec i Mislav Orsić. Obaj reprezentowali Chorwację podczas meczów Mistrzostw Eurpy, a drugi z wymienionych zdołał nawet strzelić gola (przegrany 3:5 mecz z Hiszpanią). W ataku Niebieskich pojawiają się dwa kolejne, ciekawe nazwiska. Bruno Petković to rosły napastnik, który w zeszłym sezonie zdobył dziewięć bramek dla Dinama. Warto również wspomnieć o Marko Gavranoviciu. Szwajcar odgrywa coraz większą rolę w zespole Zagrzebia, a pokaz wysokich umiejętności pokazał chociażby podczas Euro 2020, gdy w narodowych barwach rywalizował z naszpikowaną gwiazdami kadrą Francji. Gavranović w samej końcówce spotkania w efektowny sposób oszukał francuską defensywę, a następnie pokonał Hugo Llorisa, doprowadzając tym samym do dogrywki (Szwajcaria zwyciężyła ostatecznie po karnych 4:3).

 

W kadrze mistrzów Chorwacji znajduje się Sandro Kulenović - były piłkarz Legii Warszawa. Dla pierwszej drużyny Wojskowych młody napastnik zdobył pięć bramek. W ostatnim czasie, bawry stołecznej drużyny broniło także dwóch innych, byłych piłkarzy Dinama - Ivica Vrdoljak i Domagoj Antolić. Pierwszy z nich trafił na Łazienkowską w 2010 roku. Dla Legii Ivica Vrdolajk rozegrał blisko 200 spotkań. W swoim czasie był także kapitanem warszawskiej drużyny. Domagoj Antolić został zawodnikiem Legii w 2018 roku. Dla Wojskowych środkowy pomocnik rozegrał 98 spotkań, w których czterokrotnie pokonywał bramkarzy swoich rywali. 

Jakim przeciwnikiem jest GNK Dinamo?

 

Czas więc wrócić do pytania postawionego na początku tesktu. Nie ma co ukrywać, że na papierze GNK Dinamo zdaje się być arcytrudnym rywalem. Chorwaci są stałym bywalcem rozgrywek europejskich, a także potentatem w swojej lidze. Najbliższy rywal Legii posiada w kadrze wielu uzdolnionych i młodych piłkarzy, ale także kilku doświadczonych zawodników. Nie ulega wątpliwości, że zespół Dinama będzie na swoim boisku faworytem. Legia musi podejść do tego meczu bardzo skoncentrowana i przede wszystkim zdysyplinowana taktycznie. Poprzednie mecze Chorwatów w eliminacjach do Ligi Mistrzów UEFA pokazały, że w defensywie mają oni swoje problemy. Dwójka rosłych stoperów miewa czasem problemy ze zwrotnością i odpowiednią szybkością. Wydaje się, że kluczem do pozytywnego wyniku całej rywalizacji będzie pierwsze starcie w Zagrzebiu. Jeżeli Legia nie da się szybko zaskoczyć i odpowiednio będzie odsuwała rywala od własnej szesnastki, wówczas sprowokuje Dinamo do bardziej ryzykownej gry. To może natomiast spowodować, że na boisku pojawi się więcej miejsca na ewentualne kontrataki, które w stolicy Chorwacji mogą być główną bronią legionistów. Jedno jest jednak pewne - podopieczni Czesława Michniewicza będą musieli zagrać na sto, a może nawe sto dwadzieścia procent swoich możliwości. Jeżeli Wojskowi zagrają ten mecz na własnych zasadach, o których często wspomina trener Czesław Michniewicz, wówczas wynik rywalizacji będzie sprawą otwartą. 

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie