Legia logo
Piłka nożna

Cezary Miszta: Zagraliśmy słaby mecz

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Bramkarz Wojskowych na gorąco skomentował spotkanie z Rakowem Częstochowa.

- Mieliśmy dużo sytuacji i naszym problemem na pewno była dziś skuteczność. Ciężko też wygrać mecz, kiedy traci się trzy bramki. Mogliśmy jednak to zrobić, stworzyliśmy mnóstwo okazji i wielka szkoda, że ich dziś nie wykorzystaliśmy – powiedział po meczu Cezary Miszta.

 

- Jako drużyna zagraliśmy bardzo słaby mecz. Straciliśmy gole po stałych fragmentach gry. Przy pierwszej bramce nie chciałem faulować, zamierzałem odpuścić sytuację, ale napastnik we mnie wpadł i był karny. A później poszło – rzut rożny i wolny. Ćwiczyliśmy zachowanie przy rogu, trener nas przed tym przestrzegał, ale straciliśmy z tego bramkę. Jeśli chodzi o wolnego – cała liga wie jak strzela Ivi i niestety w tym meczu również mu się to udało.

 

- Nie wiem co to było, jakby jakaś klątwa, która nie pozwalała nam wcisnąć gola na remis. Jestem pewny, że gdyby mecz potrwał jeszcze z pięć minut, to mielibyśmy w tym czasie jeszcze z pięć, sześć sytuacji i w końcu strzelilibyśmy bramkę. Boli, że przegrywamy kolejny mecz, jednak musimy patrzeć na czwartek, potem na mecz z Lechią i musimy gonić w Ekstraklasie.

 

- To początek sezonu, ale nie możemy podchodzić spokojnie do sytuacji, w której przegrywamy kolejny mecz. Nie wiem czy w całych poprzednich rozgrywkach przegraliśmy tyle spotkań, co teraz. Najważniejsze by wygrać kolejne spotkania i odrabiać stratę do lidera - zakończył bramkarz.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie