
Piątkowe spotkanie z ŁKS-em Łódź było szczególnym meczem dla Radovana Pankova i Filipa Rejczyka. Dla obu piłkarzy występ przeciwko beniaminkowi Ekstraklasy był bowiem pierwszym, oficjalnym występem z eLką na piersi. Gratulujemy!
Radovan Pankov pojawił się w wyjściowym składzie stołecznej drużyny. Serb od samego początku spotkania imponował spokojem i doświadczeniem. Świetnie się ustawiał, czytał grę i przerywał akcję gości. Potrafił również podłączyć się do akcji ofensywnych i wywalczyć chociażby rzut rożny dla swojej drużyny. Bez wątpienia był to obiecujący występ serbskiego obrońcy.
Filip Rejczyk zameldował się na murawie w drugiej połowie spotkania, zastępując Bartosza Slisza. Utalentowany pomocnik od razu pokazał, jak duży drzemie w nim potencjał. Szybko operował piłką, nie bał się wchodzić w pojedynki jeden na jednego, sprawnie zmieniał ciężar gry, a także odważnie napędzał ataki Wojskowych. 17-latek otrzymał swoją szansę i pokazał się z bardzo dobrej strony.