
Piątkowe spotkanie z Widzewem Łódź było pierwszym, oficjalnym meczem Dominika Hładuna z eLką na piersi.
Podczas piątkowego spotkania 27-letni golkiper Wojskowych pokazał się z dobrej strony. Dominik często interweniował na linii, a w wielu sytuacjach, skutecznym ustawieniem, przerywał akcje rywali. Golkiper potrafił również zatrzymywać uderzenia piłkarzy gości, gdy Ci znajdowali się w dogodnych sytuacjach strzeleckich. Na uwagę zasługuje zwłaszcza ofiarna parada z pierwszej częśći gry, gdy 27-latek powstrzymał szarżującego Bartłomieja Pawłowskiego. Kilka sekund później arbiter odgwizdał pozycję spaloną piłkarza Widzewa.