
Filip Mladenović, czyli najlepszy obrońca i piłkarz sezonu 2020/21 odpowiedział na kilka pytań po otrzymaniu dwóch nagród indywidualnych.
- Czuję się bardzo dobrze. Dziękuję całej Ekstraklasie i swojemu klubowi. Cały zespół pomógł mi zdobyć te wyróżnienia. Dziękuję również swojej rodzinie, która cały czas mnie wspierała.
- Czy ktoś zabrał mi kilka asyst? Może Tomas Pekhart. To oczywiście był żart. Nie mogę mu nic złego powiedzieć, bo zdobył dla nas bardzo dużo bramek. Gratuluję mu tego osiągnięcia.
- Fajnie, że zostałem piłkarzem sezonu, po głosowaniu zawodników i trenerów. Dla mnie jest to najbardziej wartościowa nagroda.
- Wiem z którego klubu zebrałem najwięcej głosów. Podejrzewam, że chodzi o Lechię Gdańsk. Dotarły do mnie informacje, że z tego klubu dostałem około trzydziestu głosów.
- Wszyscy zawodnicy grają w piłkę po to, żeby zdobywać trofea i nagrody. Muszę się z tego cieszyć i być zadowolonym. Mam nadzieję, że to nie jest moje ostatnie słowo.