
Wojskowi mają za sobą ostatnią jednostkę treningową przed pierwszym meczem fazy grupowej Ligi Europy UEFA.
Trener Czesław Michniewicz zaczął zajęcia punktualnie o 17:00. Szkoleniowiec przeprowadził krótką odprawę, po czym piłkarze przystąpili do ćwiczeń rozgrzewających. Trener Radosław Gwiazda przygotował kilka stacji treningowych, przez które przechodzili piłkarze, rozgrzewając kolejno poszczególne partie ciała.
Za moment na placu pojawiły się piłki. Zawodnicy zostali podzieleni na kilka grup, w których zaczęli grę w dziadka. Ta trwała około 10 minut, a niebawem trening został zamknięty dla przedstawicieli mediów. Za zamkniętymi drzwiami zespół szlifował taktykę na jutrzejsze spotkanie.