Legia logo
Piłka nożna4 min czytania

Historia: Kalendarium Legii (10 maja) - Gol „Włodara” na wagę tytułu

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Codziennie na Legia.com - w Kalendarium Legii - przypominać Wam będziemy istotne wydarzenia ze 104-letniej historii klubu z Łazienkowskiej przypadające na dany dzień. 10 maja 2006 roku po golu Piotra Włodarczyka i zwycięstwie 1:0 nad Górnikiem w Zabrzu, Legia po czterech latach odzyskuje tytuł Mistrza Polski.

Przed laty tradycją piłkarskiej ekstraklasy było to, że mecze Legii z Górnikiem znajdowały się w centrum uwagi. Żyła nimi cała piłkarska Polska, bowiem zazwyczaj były to spotkania decydujące o tytule najlepszej drużyny w Polsce. W sezonie 2005/2006 do spotkania Legii i Górnika doszło na jedną kolejkę przed jego zakończeniem, ale wówczas o tytuł walczyła tylko Legia. 10 maja 2006 roku 20 000 kibiców zgromadzonych na stadionie przy ulicy Roosevelta w Zabrzu było świadkami gry Legii na mistrzowskim poziomie. Decydująca była 15. minuta tego spotkania, kiedy to popis swoich umiejętności dał Piotr Włodarczyk, strzelając zwycięską bramkę, która przesądziła o tytule Mistrza Polski dla Wojskowych.

„Legia wygrała z Górnikiem Zabrze i została mistrzem Polski sezonu 2005/2006! Na jedną kolejkę przed końcem rozgrywek ma pięć punktów przewagi nad drugą Wisłą. Wspaniałymi paradami Łukasz Fabiański uratował zwycięstwo nad Górnikiem Zabrze i zapewnił Legii ósmy tytuł mistrza Polski. Nie było jeszcze 20 na zegarze, kiedy sędzia Pruś gwizdnął po raz ostatni. Piłkarze Legii unieśli ręce w geście triumfu, niektórzy padli na murawę. Wygrana 1:0 po dramatycznym meczu w Zabrzu dała im upragnione mistrzostwo. Nad Wisłą, z którą gra w sobotę na Łazienkowskiej, ma pięć punktów przewagi. Jesienią traciła do obrońców tytułu siedem. W szatni była tylko jedna butelka szampana, ale nowi mistrzowie Polski tańczyli i cieszyli się jak małe dzieci. Rej wśród śpiewających pieśni zwycięstwa wiódł Aleksandar Vuković. Brazylijczyk Edson wyjął flagę Brazylii z nazwą rodzinnej miejscowości (Jaqueira-Pe). Moussa Ouatarra obiecał, że mistrzowską koszulkę Legii przekaże królowi Burkina Faso. (...) Przez godzinę mecz w Zabrzu nie miał historii. W 14. minucie Piotr Włodarczyk nie wiedział, co zrobić z piłką, a że żaden z obrońców nie chciał za bardzo atakować, kopnął z lewej nogi. Piłka toczyła się, toczyła, by wpaść do siatki. - Poczułem ulgę, na taki moment czekałem - mówił napastnik Legii, jeden z najbardziej krytykowanych w zespole. Po sezonie pewnie odejdzie z klubu, do tek pory strzelił w tej rundzie dwa gole. (...) Wiosną zespół Wdowczyka wygrał jedenaście z dwunastu meczów. Ale prezes i wszyscy w Legii zdają sobie sprawę, że to, co wystarczyło na Górnika czy Odrę - to za mało na podbój Europy. (...) - Nie rozbudzam nadziei na Ligę Mistrzów - mówi Zygo. - Nie będziemy rozstawieni w trzeciej rundzie losowania i trafimy na piekielnie ciężkiego rywala. Ale to jest sport, gdyby nie Łukasz Fabiański, dziś nie cieszylibyśmy się z tego tytułu. (...) Legioniści wracali do Warszawy 'wesołym autobusem' - na mecz przyjechali nawet kontuzjowani Wojciech Szala, Jan Mucha, Gottwald, Marcin Klatt i Jacek Magiera, który od pół roku gra w IV-ligowym Rakowie” – relacjonowali z Zabrza dziennikarze portalu sport.pl.

„Decydujący mecz rozegrano 10 maja w Zabrzu. Pełny stadion, miejscowi kibice nie dopuszczali do siebie myśli, że na ich obiekcie znienawidzona Legia będzie świętować mistrzostwo Polski. Nerwy zżerały legionistów, byli stremowani, ale zdobyli bramkę. Indywidualna akcja Piotra Włodarczyka, trochę nieporadny drybling, ale precyzyjny strzał lewą nogą dał gola. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Wdowczyk ściskał się ze współpracownikami, na ławce rezerwowych zapanowało szaleństwo. Ale do końca meczu pozostało 76 długich minut. Górnik nie miał zamiaru położyć się i czekać na ostatni gwizdek. Atakował, ale w bramce cuda wyczyniał Fabiański. Damian Seweryn trafił w poprzeczkę, bramkarz legionistów świetnie obronił strzały Rafała Andraszaka i Grzegorza Goncerza. W końcu sędziujący to spotkanie amerykański arbiter polskiego pochodzenia Arkadiusz Pruś zakończył spotkanie. Zapanowała szalona radość, choć trwała krótko, bo miejscowi kibice znaleźli się na murawie, chcąc wymierzyć sprawiedliwość. Piłkarze uciekli do szatni. Każdy śpiewał spontanicznie co innego. W końcu Aco Vuković wskoczył na stół i zaintonował: 'Mam tak samo jak ty. Miasto moje, a w nim...'. - Wzruszyłem się i popłakałem jak większość piłkarzy. W dzieciństwie marzyłem, żeby zdobyć mistrzostwo Polski. Mam 29 lat i to był dla mnie ostatni dzwonek – opowiadał Łukasz Surma. A Wdowczyk kontynuował: W przekroju całego sezonu zasłużyliśmy na tytuł. Ostatni mecz z Wisłą będzie spotkaniem o prestiż. Przyznam, że czekałem na moment, kiedy będę mógł odpowiedzieć Danowi Petrescu. Trener Wisły przez całą rundę atakował Legię, narzekał na kalendarz rozgrywek. Niech się skoncentruje na pracy, dopiero ją zaczyna. Osiągnął wielki sukces, zdobył wicemistrzostwo Polski. Ja mogę nawet z premii za mistrzostwo ufundować mu bilet do Rumunii. Do Warszawy mamy 300 km radości. Tam kibice zobaczą, że potrafimy się bawić ('Życie Warszawy', 109/2006). Zabawa trwała do rana. Fety były dwie, ta warszawska i w Sosnowcu, gdzie świętowano wraz z zaprzyjaźnionymi kibicami Zagłębia. Stolica bawiła się do białego rana” - czytamy z kolei w Księdze Stulecia Legii.

10 maja 2006 r. Zabrze, Orange Ekstraklasa

 

Górnik Zabrze – Legia Warszawa 0:1 (0:1)

Bramka: Włodarczyk (14)

 

GÓRNIK: Sławik – Wiśniewski, Prokop, Matić, Magiera, Seweryn – Stojmenow (74' Goncerz), Juszkiewicz, Andraszak (89; Skiba) – Król, Ziarkowski (67' Olszar)

LEGIA: Fabiański – G. Bronowicki, Ouattara, Choto, Edson – Szałachowski (76' Rzeźniczak), Surma, Burkhardt (46, Vuković), Roger – Włodarczyk, Kucharski (69' Janczyk)

Przerwana seria

Z kolei 10 maja 1995 roku dobiegła końca imponująca seria piłkarzy Legii - 48 ligowych meczów z rzędu bez porażki na własnym boisku. Najdłuższa seria w historii trwała od 20 czerwca 1993 roku, właśnie do 10 maja 1995 roku – zakończyła ją przegraną z Lechem Poznań (0:1) przy Łazienkowskiej.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie