
Codziennie na Legia.com - w Kalendarium Legii - przypominać Wam będziemy istotne wydarzenia ze 104-letniej historii klubu z Łazienkowskiej przypadające na dany dzień. 10 marca 1971 roku warszawska Legia przegrywa w rozgrywkach o Puchar Europy z Atletico w Madrycie 0:1. Rywale byli wówczas jedną z najlepszych drużyn na Starym Kontynencie.
Ranga Atletico Madryt - ćwierćfinałowego rywala Legii w Pucharze Europy Mistrzów Krajowych – sprawiła, że rozgrywki ligowe znalazły się w cieniu pucharowej rywalizacji Wojskowych. Za sprawą kontuzji czołowych piłkarzy linii pomocy – najsilniejszej formacji Legii – Bernarda Blauta i Kazimierza Deyny, nastroje w zespole przed wylotem na Półwysep Iberyjski nie były więc najlepsze. Doktor Henryk Soroczko robił jednak co mógł, by na boisko w Madrycie wybiegł chociaż Deyna, którego kontuzja była mniej poważna od tej, na którą narzekał Blaut. Ostatecznie na murawie pojawili się obaj.
Piłkarze Atletico byli gospodarzami stadionu Manzanares, mogącego pomieścić 70 tysięcy widzów. Był to w owych czasach jeden z najnowocześniejszych obiektów w Europie. Dość powiedzieć, że do meczu z Legią piłkarze Atletico nie przegrali na nim żadnego z 25 meczów w rozgrywkach o europejskie puchary. Jak się miało okazać, twierdza Manzanares okazała się również nie do zdobycia dla piłkarzy Legii, którzy w pierwszym ćwierćfinałowym meczu PEMK ulegli rywalom 0:1, a jedynego gola stracili w 21. minucie za sprawą Adelardo. Rewanż podopieczni Edmunda Zientary zaplanowany mieli na 24 marca 1971 roku na Stadionie Wojska Polskiego w Warszawie.
10 marca 1971 r., Madryt, 1/4 finału Pucharu Mistrzów
Atletico Madryt – Legia Warszawa 1:0 (1:0)
Bramka: Adelardo (21)
Atletico: Rodri – Melo, Calleja, Adelardo, Jayo, Iglesias (Overejo) – Ufarte, Luis, Garate – Irureta (Orozco), Alberto
Legia: Grotyński – Stachurski, Niedziółka, Zygmunt, Trzaskowski – B. Blaut, Ćmikiewicz, Deyna, Żmijewski (Małkiewicz) – Nowak, Gadocha
Sędzia: Marschall (Austria), Widzów: 30000
***
10 marca 1957 roku w derbach Warszawy z Marymontem w rozgrywkach o Puchar Polski Wojskowi zwyciężyli aż 7:0 (1:0). Było to jedyne oficjalne spotkanie pomiędzy obydwoma drużynami w historii. Co ciekawe, do przerwy nic nie zapowiadało pogromu. W 31. minucie wynik otworzył Czesław Ciupa i taki rezultat utrzymywał się do zakończenia pierwszej odsłony. Worek z bramkami podopieczny Ryszarda Koncewicza otworzył się po przerwie, kiedy to Wojskowi dołożyli jeszcze sześć trafień. Po dwa gole strzelili Lucjan Brychczy (46. i 71.), Henryk Kempny (82. i 87.) i po jednym Ciupa (67.) oraz Hlywa (75.). Legioniści wystąpili w tym spotkaniu w następującym składzie: Bem – Woźniak, Mahseli, Słaboszowski – Strzykalski, Brychczy, Zientara, Hlywa, Kempny – Kruk, Ciupa. W kolejnej rundzie PP edycji 1956/1957 warszawianie trafili na Ruch Chorzów. W wyjazdowym spotkaniu ulegli Niebieskim 1:2 i odpadli z dalszych gier.