JUBILEUSZ 110-LECIA LEGII. LEGENDY WRÓCIŁY NA ŁAZIENKOWSKĄ!
Autor: Gabriel Rudo, fot. Mateusz Kostrzewa

Autor: Gabriel Rudo, fot. Mateusz Kostrzewa
Autor: Gabriel Rudo, fot. Mateusz Kostrzewa
W niedzielne popołudnie na Stadionie Wojska Polskiego przy ulicy Łazienkowskiej odbyły się centralne obchody 110-lecia Legii Warszawa. Oprócz wielu atrakcji ich najważniejszym punktem był Mecz Jubileuszowy, w którym wystąpiło ponad 70 Legend Legii. Zapraszamy na relację z tego wydarzenia!
ATRAKCJE NA WSCHODNIEJ
Tuż po godzinie 14:00 bramy stadionu dla kibiców zostały otwarte. Na przedpolu Trybuny Wschodniej im. Kazimierza Deyny na fanów czekało mnóstwo atrakcji, w tym wyjątkowe spotkanie z zawodnikami biorącymi udział w Meczu Jubileuszowym. Była to świetna okazja, aby porozmawiać, zdobyć autografy i specjalne karty Legend Wojskowych. Kilkanaście minut później w tej samej strefie pojawili się zawodnicy pierwszego zespołu, m.in. Rafał Adamski, Kamil Piątkowski i Paweł Wszołek, którzy również spotkali się z dużym zainteresowaniem kibiców.
Do tego klub przygotował wiele innych atrakcji. Na specjalnie ustawionej scenie jubileuszowej nie zabrakło muzyki oraz rozmów z piłkarzami. Dla chcących poznać 110-letnią historię klubu przygotowano cztery bloki tematyczne, które poprowadził przewodnik: „Początki historii Legii Warszawa”, „Pierwsze sukcesy klubu”, „Legia lat 90.” oraz „Najnowsza historia Legii w XXI wieku”.
Kibice równie chętnie korzystali ze stanowisk z konsolami, siłomierza do pomiaru siły kopnięcia, kabiny prezentującej archiwalne fotografie Legii w 3D, stanowiska z foto-magnesami, fotobudki z Kazimierzem Deyną, mobilnego Muzeum Legii czy stanowisk z możliwością wykonania pamiątkowych szkiców i karykatur kibiców. Fani mogli również wziąć udział w otwartym treningu z udziałem zawodniczek Legia Ladies oraz akademii cheerleadingu dla dzieci.
JUBILEUSZOWE SPOTKANIE
Głównym elementem obchodów był ikoniczny jubileuszowy mecz. Na boisku wystąpiło ponad 70 byłych zawodników Wojskowych, a w sztabach trenerskich znalazło się 12 znakomitych szkoleniowców. Kapitanem jednej z drużyn był Leszek Pisz (wspierany przez Artura Jędrzejczyka), a drugi zespół poprowadził Miroslav Radović, z pomocą Ivicy Vrdoljaka. Aby zapewnić atrakcyjność i tempo spotkania, zostało ono podzielone na trzy 30-minutowe tercje, które rozdzieliły 10-minutowe przerwy. Zanim sędzia Paweł Raczkowski po raz pierwszy użył gwizdka, kibice zgromadzeni na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej usłyszeli „Sen o Warszawie". Utwór wybrzmiał w wykonaniu Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego.
Od początku meczu na boisku błyszczał Miroslav Radović, który zdobył pierwszą bramkę w spotkaniu. Chwilę później, jak za najlepszych lat, niesamowitą intuicją w ofensywie popisał się Nemanja Nikolić i wyprowadził swoją drużynę na dwubramkowe prowadzenie. Nie minęło pięć minut i Nikolić ku ogromnej radości kibiców zgromadzonych na trybunach zdobył trzecią bramkę dla drużyny Radovicia.
W trakcie pierwszej przerwy odbył się finał akcji „Strzel karnego Arkowi Malarzowi" z udziałem wykonawców jedenastek z licytacji Fundacji Legii i konkursu Fortuny.
W drugiej tercji mecz się wyrównał, ale nie brakowało w niej emocji. W 53. minucie Artur Jędrzejczyk zabawił się z bramkarzem i zdobył pierwszą bramkę dla ekipy Leszka Pisza. Z każdą minutą coraz mocniej powracały mistrzowskie wspomnienia, gdy kolejne gwiazdy Legii pojawiały się na murawie. W ostatniej przerwie zwycięzcy konkursu mogli spróbować swoich sił na torze przeszkód z udziałem zawodniczek Legia Ladies.
W 90. minucie świetnie w polu karnym odnalazł się Michal Hubnik i z chirurgiczną precyzją wykończył akcję, zdobywając czwartego gola dla drużyny Radovicia. Cztery minuty później Nikolić skompletował hat-tricka, strzelając piątą bramkę. W międzyczasie na boisku pojawił się jeden ze zwycięzców licytacji na występ w tym meczu - rzecznik prasowy klubu Bartosz Zasławski, który zaprezentował się z bardzo dobrej strony pod względem przygotowania fizycznego. W 105. minucie ostatniego gola w spotkaniu po rzucie rożnym zdobył Cezary Kucharski, pokonując Michała Kucharczyka, dla którego był to debiut na pozycji bramkarza. Przy pięknej pogodzie w stolicy kibice bawili się znakomicie, oglądając siedem bramek. Spotkanie wygrała drużyna Miro Radovicia 5:2.
Po jubileuszowej potyczce odbyła się dekoracja zawodników obu drużyn. Była też chwila na pamiątkowe zdjęcia i ostatnie rozmowy zawodników na płycie boiska.
Drużyna Leszka Pisza - Drużyna Miroslava Radovicia 2:5
Bramki: Artur Jędrzejczyk (53), Cezary Kucharski (105) - Miroslav Radović (3), Nemanja Nikolić (5, 9, 94), Michal Hubnik (90)
DRUŻYNA LESZKA PISZA: Krzysztof Adamczyk, Jacek Bąk, Jacek Bednarz, Grzegorz Bronowicki, Marcin Burkhardt, Jacek Cyzio, Sylwester Czereszewski, Dariusz Dudek, Dariusz Dziekanowski, Łukasz Fabiański, Krzysztof Gawara, Krzysztof Iwanicki, Tomasz Jarzębowski, Artur Jędrzejczyk, Marek Jóźwiak, Wojciech Kowalczyk, Juliusz Kruszankin, Dariusz Kubicki, Cezary Kucharski, Grzegorz Lewandowski, Igor Lewczuk, Andrzej Łatka, Arkadiusz Malarz, Marcin Mięciel, Maciej Murawski, Mariusz Piekarski, Leszek Pisz, Jerzy Podbrożny, Andrzej Sikorski, Marcin Smoliński, Tomasz Sokołowski I, Tomasz Sokołowski II, Łukasz Surma, Grzegorz Szamotulski, Maciej Śliwowski, Jakub Wawrzyniak, Piotr Włodarczyk, Radosław Wróblewski
DRUŻYNA MIROSLAVA RADOVICIA: Domagoj Antolić, Ariel Borysiuk, Łukasz Broź, Takesure Chinyama, Dickson Choto, Edson, Janusz Gol, Walerian Gwilia, Roger Guerreiro, Michal Hubnik, Tomasz Jodłowiec, Tomasz Kiełbowicz, Michał Kopczyński, Michał Kucharczyk, Dusan Kuciak, Pance Kumbev, Daniel Łukasik, Nemanja Nikolić, Vadis Odjidja-Ofoe, Michał Pazdan, Tomas Pekhart, Mirko Poledica, Miroslav Radović, Maciej Rybus, Jakub Rzeźniczak, Marek Saganowski, Radostin Stanev, Stanko Svitlica, Marko Vesović, Ivica Vrdoljak, Michał Żyro