
- Nie chciałbym żadnej dogrywki, rzutów karnych. Chcemy rozegrać ten mecz na naszych warunkach. Gramy w Kazachstanie, daleko od domu i na pewno nie będzie łatwo. Nie zmienia to faktu, że naszym celem jest zwycięstwo. Chcemy wygrać, po prostu - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej w Kazachstanie bramkarz Legii Warszawa, Kacper Tobiasz.
- Słyszałem o drużynie FK Aktobe. Oglądałem mecz, który odbył się 10 lat wcześniej, ale nie rozmawiałem z żadnym graczem o tym spotkaniu. Jesteśmy po jednym meczu i wiemy, czego mamy się spodziewać. Jesteśmy gotowi na jutro.
- Czuję ogromne wsparcie ze strony dyrektora sportowego. To ogromna pomoc, szczególnie mentalna. Na boisku czuję się o wiele pewniej. Skupiam się tylko i wyłącznie na graniu, trenowaniu. Bardzo się cieszę, a takie informacje są dla mnie tylko kolejnym kopem motywacyjnym.
- Zmiana trenera często prowadzi do zmiany stylu. Myślę jednak, że szybko przestawiliśmy się na styl nowego trenera. Wygraliśmy dwa spotkania, każdy jest przygotowany. Jesteśmy pełni optymizmu i dalej chcemy kontynuować ciężką pracę.
- Nie chciałbym żadnej dogrywki, rzutów karnych. Chcemy rozegrać ten mecz na naszych warunkach. Gramy w Kazachstanie, daleko od domu i na pewno nie będzie łatwo. Nie zmienia to faktu, że naszym celem jest zwycięstwo. Chcemy wygrać, po prostu.