
Przyglądamy się statystykom meczu z Cracovią.
Zanim cieszyliśmy się mistrzowskim wieczorem, rozegraliśmy mistrzowski mecz. Statystyki sobotniego meczu z Cracovią doskonale pokazują, że Legia Warszawa zasłużyła na zwycięstwo.
Legioniści co prawda uzyskali mniejsze posiadanie piłki niż rywale i wymienili mniej podań, ale byli w swoich działaniach bardziej konkretni. W obu połowach piłkarze Wojskowych posiadali piłkę przez 49% czasu gry, a przez 90 minut odnotowali 389 podań, przy 418 zagraniach zawodników Pasów. Legioniści zagrywali jednak dokładniej - 81% podań dotarło do adresata, a w przypadku Cracovii 79%.
Solą futbolu są gole, a jeśli o nich mowa, zerknijmy na statystykę strzałów. Tutaj dominacja Legii była wyraźna. Podopieczni trenera Aleksandara Vukovicia oddali 17 strzałów, a siedem z nich zmierzało w światło bramki. Tylko jedna z siedmiu prób naszych rywali była celna.
Legioniści 42 razy atakowali prawą stroną boiska, 25 lewą i 10 środkiem. Pasy najczęściej wybierali lewą stronę (29), prawym skrzydłem atakowali 15 razy, a centralną częścią boiska 12. W meczu stoczono 164 pojedynki o piłkę i w 51% przypadków to nasi zawodnicy wyszli z nich zwycięsko.
Gospodarze przebiegli krótszy dystans (104,61 km) niż goście (108.69 km), ale robili to z większa intensywności. Legioniści wykonali 109 sprintów i 499 szybkich biegów, natomiast Pasy 88 sprintów i 495 szybkich biegów. Najwięcej sprintów w meczu wykonał Luquinhas (19), a najszybszym graczem na boisku był Luis Rocha (33,87 km/h).
Na pochwałę za indywidualną postawę zasługują wszyscy zawodnicy, ale warto zwrócić uwagę na liczby Bartosza Slisza. Młody pomocnik Legii pojawił się na boisku w 11. minucie w miejsce kontuzjowanego Andre Martinsa i zagrał świetne zawody. Slisz nie tylko wypracował bramkę Vako Gvilii, ale odnotował też kapitalne statystyki. 21-letni pomocnik może pochwalić się 100% celnością podań, wygranych pojedynków główkowych i dryblingów. Bartek Slisz za swój występ został nagrodzony wynikiem 351 punktów w statystyce InStat Index - to najlepszy wynik w meczu.