Legia logo
Piłka nożna6 min czytania

Liczby Legii 2020

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Ile minut potrzebował debiutant na strzelenie bramki Lechowi Poznań? Na ile sposobów trenerzy ustawiali środek obrony warszawskiej Legii? Ile bramek najczęściej swoim rywalom aplikują Wojskowi w sezonie 2020/21 PKO Ekstraklasy? Zapraszamy na podsumowanie i przegląd legijnych liczb 2020 roku!

1 - na tym miejscu w tabeli legioniści zakończyli tegoroczne rozgrywki sezonu 2020/21. Wojskowi wyprzedzili o jeden punkt goniący ich Raków Częstochowa. Na trzecim miejscu uplasowała się Pogoń Szczecin. Zeszły, mistrzowski sezon, legioniści podobnie jak w tym roku poprzedzili pozycją lidera przed przerwą świąteczną. Liczymy więc na podobny scenariusz na wiosnę i pozostanie mistrzostwa Polski tam, gdzie jego miejsce - w Warszawie!

2 - tyle goli najczęściej strzelała swoim rywalom Legia w sezonie 2020/2021 PKO Ekstraklasy. Dwa gole legioniści zaaplikowali: Rakowowi Częstochowa, Zagłębiu Lubin, Śląskowi Wrocław, Lechowi Poznań, Piastowi Gliwice, Lechii Gdańsk, Wiśle Kraków i Stali Mielec.

4 - mecze wynosi w obecnych rozgrywkach najdłuższa seria zwycięstw z rzędu w wykonaniu Legii. Wojskowi pokonali Wartę, Lecha, Cracovię, a także w ramach rozgrywek Pucharu Polski – Widzew Łódź. Tę passę przerwała dopiero rywalizacja z Piastem Gliwice. Wówczas Wojskowi, mimo dwukrotnego prowadzenia, zremisowali to spotkanie 2:2. Drużyna Waldemara Fornalika miała w tym meczu dużo szczęścia, gdyż to Wojskowi byli stroną dominującą, oddając w przekroju całego meczu dokładnie 20 strzałów.

5 - tyle meczów od pierwszej minuty potrzebował Josip Juranović, aby zdobyć swoją debiutancką bramkę w barwach Legii. Chorwat wpisał się do statystyk klubowych, zdobywając gola w rywalizacji ze Śląskiem Wrocław. Boczny obrońca oddał precyzyjny strzał zza pola karnego i pokonał w ten sposób bezradnego Matusa Putnockiego. Przepiękne i bardzo ważne trafienie w kontekście przebiegu tego spotkania.

6 - spotkań wyjazdowych rozegrali piłkarze Legii w ramach rozgrywek PKO Ekstraklasy w rundzie jesiennej sezonu 2020/2021. Co więcej, legioniści zdobyli aż 16 z 18 możliwych punktów w tych rywalizacjach. Dorobek wynoszący pięć zwycięstw i jeden remis jest naprawdę imponujący. Liczymy na to, że w rundzie wiosennej ten bilans będzie równie efektywny. Również na tyle sposobów trenerzy Legii ustawiali dwójkę stoperów w swojej drużynie. Parę środkowych obrońców w 2020 roku tworzyli: Igor Lewczuk i Artur Jędrzejczyk, Igor Lewczuk i Mateusz Wieteska, Mateusz Wieteska i Artur Jędrzejczyk, Ariel Mosór i Inaki Astiz, Inaki Astiz i Mateusz Wieteska oraz William Remy i Artur Jędrzejczyk.

8 - tyle minut potrzebował debiutant Kacper Skibicki, aby zdobyć swoją pierwszą, oficjalną bramkę w barwach Legii. Młody skrzydłowy strzelił gola w niezwykle ważnym spotkaniu z Lechem Poznań, doprowadzając do remisu. W ostatnich minutach tego meczu decydujące trafienie zaliczył Rafael Lopes, a Wojskowi w niesamowitych okolicznościach pokonali przyjezdnych, kontynuując tym samym swoją dobrą passę. Kolejny mecz przy Łazienkowskiej z Lechem, kolejna bramka młodzieżowca, a wynik rywalizacji rozstrzygnął się w samej końcówce. Historia lubi zataczać koło!

9 - z takim numerem na plecach biega nasza czeska rewelacja obecnych rozgrywek – Tomas Pekhart. Napastnik Wojskowych jest w niesamowitej dyspozycji, strzelając gole jak na zawołanie. Pekhart prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy ligi i wydaje się, że pewnie kroczy w kierunku korony króla strzelców.

15 - tyle bramek w trwającym sezonie straciły aż cztery zespoły PKO Ekstraklasy. Po 14. kolejkach taką ilość goli pozwoliły sobie strzelić defensywy Rakowa Częstochowa, Zagłębia Lubin, Śląska Wrocław i właśnie Legii Warszawa.

16 - w tylu meczach w 2020 roku legioniści zachowali czyste konto. Do wspomnianego wyniku swoją cegiełkę dołożyło aż czterech bramkarzy warszawskiej drużyny – Radosław Majecki, Artur Boruc, Radosław Cierzniak i Cezary Miszta.

18 - tyle lat miał strzelec jedynego hat-tricka w 2020 roku dla Legii Warszawa – Maciej Rosołek. Młody legionista dokonał tej sztuki na kilkanaście dni przed swoimi 19. urodzinami, w meczu Pucharu Polski z GKS-em Bełchatów. Dzięki tym bramkom Rosołek walnie przyczynił się do końcowego zwycięstwa, a ostateczny wynik w tym spotkaniu brzmiał 6:1 dla Wojskowych.

24,28 - tyle w przybliżeniu wynosiła średnia wieku najmłodszego wyjściowego składu Legii w roku 2020. Ówczesny trener Aleksandar Vuković desygnował do gry taki zespół w kończącym sezon 2019/2020 meczu z Pogonią Szczecin. Warto wspomnieć, że na plac gry wyszło wówczas aż trzech 17-latków. Rocznik 2003 był reprezentowany wtedy przez Ariela Mosóra, Radosława Cielemęckiego i Szymona Włodarczyka. Idzie młodość!

30 - zaledwie tylu minut potrzebowała Legia, aby rozstrzygnąć losy spotkania z Wartą Poznań. Warszawianie po upływie tego czasu prowadzili z beniaminkiem PKO Ekstraklasy 3:0. Wynik nie uległ już zmianie do końcowego gwizdka sędziego, a Legia wywiozła trzy punkty z trudnego terenu.

35 - spotkań rozegrał pomocnik Wojskowych Luquinhas w ciągu całego 2020 roku. Żaden z legionistów nie wyprzedził w tym rankingu Brazylijczyka. Najbliżej dogonienia pomocnika Legii był Artur Jędrzejczyk i Paweł Wszołek.

41 - tylu zawodników zaprezentowało się w 2020 roku w barwach warszawskiej Legii. Aż 25 z tych piłkarzy to Polacy. Statystyka pokazuje, że nasi trenerzy lubili rotować składem i dawać szanse wielu zawodnikom. Najważniejszy był jednak jeden wspólny cel – zwycięstwa.

59,1 - tyle w przybliżeniu wynosi średni procent posiadania piłki piłkarzy Legii w trwających rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Wojskowi najdłużej przy futbolówce utrzymywali się w spotkaniu ze Stalą Mielec - 70%. Ta statystyka obrazuje nam sposób gry warszawian. Legioniści lubią operować piłką i dominować rywala w czasie rozgrywania meczu. Oby po powrocie rozgrywek taki sposób prowadzenia akcji przyniósł Legii jak największą zdobycz punktową.

65 - tyle bramek w oficjalnych meczach w 2020 roku zdobyli piłkarze Legii. Na 40 rozegranych spotkań daje to nam srednio 1,63 gola na mecz.

79 - tyle dni czekaliśmy na powrót legionistów do gry w czasie pandemii COVID-19. W maju, po niemal trzymiesięcznej przerwie, piłkarze Legii wybiegli na boisko w pucharowej rywalizacji z Miedzią Legnicą. Wojskowi pokonali rywala 2:1 i awansowali do kolejnej rundy Pucharu Polski.

99 - z takim numerem w minionym roku występował w barwach Legii Bartosz Slisz. Był i jest to największy numer z jakim wybiegł na plac gry zawodnik Wojskowych. Sam Bartek był ważną postacią w układance Aleksandara Vukovicia, jak również i obecnego trenera Legii – Czesława Michniewicza, 21-letni pomocnik dostaje dużo szans na zaprezentowanie swoich umiejętności. Młodzieżowy reprezentant Polski zdołał nawet strzelić gole w ligowej rywalizacji z Górnikiem Zabrze i Stalą Mielec.

294 - tyle dni Legia Warszawa czekała na rzut karny w ekstraklasie. Tą zaskakującą statystykę przerwał mecz z Piastem Gliwice, 29 listopada 2020 roku. W 57. minucie spotkania sędzia Bartosz Frankowski podyktował „jedenastkę” dla warszawian, którą na gola zamienił niezawodny Tomas Pekhart. Wcześniej legioniści otrzymali rzut karny w ligowym spotkaniu z ŁKS-em... 2 lutego 2020 roku.

573 - tyle kilometrów do pokonania miała Legia podczas najdalszego ligowego starcia - z Pogonią Szczecin. Mecz ten został rozegrany 24 października 2020 roku. Wojskowi byli w tym spotkaniu stroną dominującą, jednak nie udało im się wywieźć ze Szczecina trzech punktów. Wojskowi pokonali tę odległość drogą lotniczą. W 2020 roku legioniści korzystali (najczęściej) z transportu autokarem, ale nie brakowało także podróży koleją (np. na mecz z Lechią do Gdańska).

1980 - jest to rok urodzenia Artura Boruca. Król Artur wrócił na Łazienkowską po 15 latach europejskich wojaży i od razu stał się ważną postacią w bramce Wojskowych. Niesamowite doświadczenie, energia, a także syndrom legendy, nie pozwalają przejść obojętnie obok takiej postaci. Artur ma już 40 lat, jednak chyba każdy sympatyk Legii chciałby, aby strzegł dostępu warszawskiej bramki jak najdłużej. Ciekawostką jest fakt, że kiedy Artur debiutował w barwach Legii (8 marca 2002) Maciej Rosołek nie miał jeszcze roku, a takich piłkarzy jak Szymon Włodarczyk czy Ariel Mosór, nie było jeszcze na świecie.

26343 - tyle polskich złotych, dzięki wspólnemu projektowi on-line Legii Warszawa, Muzeum Powstania Warszawskiego i Fundacji Legii, udało się zebrać na leki, żywność oraz posiłki dla kombatantów, którzy potrzebowali wsparcia w czasie epidemii COVID-19. Cała akcja polegała na rywalizacji na wirtualnym boisku między Michałem Karbownikiem - piłkarzem stołecznej drużyny, a Miłoszem Bogdanowskim - profesjonalnym graczem e-sportowej sekcji Legii. Cały projekt uzyskał duże wsparcie, a zebrana suma pomogła wielu potrzebującym. Cała Legia zawsze razem, również podczas tegorocznej wspaniałej akcji #GotowiDoPomocy!

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie