
Skrzydłowy Legii Warszawa odpowiedział na kilka pytań po zakończeniu spotkania z Termalicą.
Makana Baku: - Ten mecz to była bardzo długa podróż. Przyznam, że podchodząc 100 proc. przygotowanym do tego spotkania nie spodziewałem się przed nim, że będziemy potrzebować 120 minut do wywalczenia awansu. Ale spotkanie pucharowe takie bywają, potrzeba umiejętności, szczęścia, my odwróciliśmy wynik. Kiedy sędzia w 90. minucie wskazał na 11 metr i Josue wziął piłkę byłem pewien, że zdobędzie bramkę. Dzięki temu zyskaliśmy dogrywkę, w której Carlitos strzelił niezwykłą bramkę.
Jesteśmy szczęśliwi, że przeszliśmy do kolejnej rundy. Już myślimy o meczu w piątek. Jako profesjonaliści jesteśmy gotowi, żeby rozgrywać mecze co kilka dni.