
- Optymizm jest duży, jest w drużynie i w klubie, to czuć na każdym kroku. Musimy to przełożyć na boisko. Po drugiej stronie w pierwszym meczu będzie Korona, za chwilę Arka, GKS. To są drużyny, które też są niżej i będą walczyły o życie, tak jak my dzisiaj do tego musimy podejść. Ten optymizm jest dobry, ale musimy mieć świadomość tego, że trzeba dużo wysiłku włożyć, żeby rzeczywiście się dźwignąć wyżej niż to miejsce, które da nam utrzymanie - powiedział trener Marek Papszun podczas briefingu po meczu kontrolnym z Pogonią Grodzisk Mazowiecki