Legia logo
Piłka nożna2 min czytania

Odwołanie od czerwonej kartki Jose Kante

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Legia Warszawa skierowała do Komisji Ligi Ekstraklasy S.A. odwołanie od czerwonej kartki Jose Kante, którą napastnik został ukarany w meczu 26. kolejki Legia Warszawa - Piast Gliwice. Porozmawialiśmy z dyrektorem ds. prawnych i administracji sportowej Legii Warszawa, dr Jakubem Laskowskim.

Legia Warszawa skierowała do Komisji Ligi Ekstraklasy S.A. odwołanie od czerwonej kartki Jose Kante, którą napastnik został ukarany w meczu 26. kolejki Legia Warszawa - Piast Gliwice. - Zachowanie Kante wynikało jedynie z ferworu walki, ale nie było intencjonalne, gwałtowne czy agresywne. Spodziewam się uchylenia decyzji sędziego – mówi dyrektor ds. prawnych i administracji sportowej Legii Warszawa, dr Jakub Laskowski.

 

- Na jakiej podstawie Legia odwołuje się od czerwonej kartki Jose Kante? Kiedy możemy spodziewać się decyzji Komisji Ligi Ekstraklasy S.A.?
Jakub Laskowski: - Legia wczoraj złożyła oficjalny protest od decyzji sędziego o ukaraniu Jose karą wykluczenia z gry. Dzisiaj po godzinie 15 nasz protest zostanie rozpatrzony. W sprawozdaniu z meczu sędzia Jarosław Przybył opisał to wydarzenie jako „poważny, rażący faul – atak nogami na nogi przeciwnika z użyciem nieproporcjonalnej siły”. W tym wypadku nic takiego nie miało miejsca, to błędna kwalifikacja. Jose wygrał pojedynek o piłkę, zgrał ją do innego naszego zawodnika, a następnie przez całkowity przypadek wpadł na piłkarza Piasta. Co więcej, zachowanie naszego zawodnika nie było intencjonalne, agresywne czy nakierowane na rywala – a w konsekwencji nie sposób przyjąć, że miał miejsce atak na przeciwnika z użyciem nieproporcjonalnej siły. Sytuację sędzia powinien zakwalifikować jako całkowicie przypadkowe zdarzenie nieskutkujące napomnieniem, ewentualnie – zgodnie z postanowieniami PZPN do Przepisów Gry w Piłkę Nożną wydanych przez IFAB – jako nierozważne kopnięcie podczas walki o piłkę i dać Jose żółtą kartkę. Analizowaliśmy zresztą wiele innych, analogicznych sytuacji z boisk PKO Ekstraklasy i czołowych lig europejskich, w których przypadkowo doszło do kontaktu między zawodnikami, ale sędziowie nie wykluczyli żadnego z nich. Dobrym przykładem jest choćby nadepnięcie na Jose Kante przez Musondę podczas meczu Legia – Śląsk w tym sezonie czy nadepnięcie przez Gryszkiewicza z Górnika na Carlitosa wiosną zeszłego roku – w obu tych przypadkach zawodnicy rywali nie otrzymali nawet żółtych kartek. Te decyzje nie wzbudzały kontrowersji i zostały przyjęte jako poprawne.

 

- Jakiej decyzji Komisji Ligi Ekstraklasy S.A. klub oczekuje?
- Wystąpiliśmy o odstąpienie od wymierzenia kary dyscyplinarnej oraz anulowanie kary wykluczenia z gry. Sędzia Przybył błędnie ocenił tę sytuację. Spodziewamy się uchylenia jego decyzji. Mamy przy tym pełną świadomość, że kluczowe w tym zakresie jest stanowisko Kolegium Sędziów PZPN – w przypadku potwierdzenia prawidłowości decyzji sędziego o wykluczeniu Jose przez ten organ PZPN, Komisja Ligi Ekstraklasy S.A. nie będzie mogła uwzględnić naszego protestu.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie