
Spotkanie 8. kolejki PKO Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok zbliża się wielkimi krokami. W czwartek legioniści odbyli ostatni trening przed tym meczem i skupili się w głównej mierze na aspektach taktycznych.
Czwartkowa jednostka treningowa cieszyła się sporym zainteresowaniem przedstawicieli mediów. Przed jej rozpoczęciem trener Aleksandar Vuković odbył długą rozmowę ze swoimi podopiecznymi na środku boiska, po czym ci przeszli za linię boczną i rozpoczęli rozgrzewkę. W tym czasie wraz z Radosławem Majeckim, Radosławem Cierzniakiem oraz Wojciechem Muzykiem pracowali Krzysztof Dowhań i Jan Mucha.
Po zakończeniu rozgrzewki legioniści zostali podzieleni na trzy grupy, a następnie rozpoczęli grę w dziadka. Każdy z zawodników mógł dotknąć piłkę tylko raz. Z jedną z grup udział w zabawie wziął udział asystent trenera Aleksandar Radunović, a Łukasz Bortnik skrupulatnie wyliczał, ile podań wymienili Wojskowi, zanim zawodnicy będący w środku zdołali dotknąć futbolówkę.
Kolejnym punktem czwartkowego treningu była praca nad motoryką oraz przyspieszeniem. Następnie legioniści zostali podzieleni na dwie drużyny. Na liniach pola karnego ustawiono bramki i rozpoczęła się gra wewnętrzna. Po około godzinie szkoleniowiec Wojskowych zdecydował o zamknięciu dalszej części zajęć.
O godzinie 12:30 odbędzie się konferencja prasowa z udziałem Aleksandara Vukovicia oraz Jarosława Niezgody. Wieczorem Wojskowi wyjadą do Białegostoku, gdzie w piątek, o godzinie 20:30, zmierzą się z Jagiellonią Białystok.