
Patryk Pierzak, który obchodzi dziś 19. urodziny, skomentował przygotowania Legii Warszawa do kolejnej części sezonu, a także swój występ w sobotnim meczu kontrolnym z Botewem Płowdiw.
- Mój wymarzony prezent to sama obecność na tym zgrupowaniu i możliwość pokazania się trenerom i chłopakom z pierwszej drużyny. Nie grałem wczoraj na swojej nominalnej pozycji, bo był to środek obrony, ale myślę, że odbiór tego meczu może być pozytywny. Wszyscy młodzi zawodnicy, którzy weszli na boisko na ostatnie 30 minut, pokazali się z bardzo dobrej strony.
- U trenera Dariusza Rolaka byłem już ustawiany na pozycji środkowego obrońcy, więc nie było to dla mnie coś nowego, ale na tej pozycji grałem dosyć dawno temu. Nie miałem problemów z wejściem na środek obrony po takiej przerwie, myślę że zaprezentowałem się z dobrej strony.