
Skrzydłowy Legii Warszawa odpowiedział na pytania dziennikarzy po zakończeniu spotkania 31. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy ze Stalą Mielec.
- Najważniejsze dziś były trzy punkty. Gole czy asysty schodzą na drugi plan. Liczy się dobro drużyny. Przegraliśmy po dwóch stałych fragmentach gry. Nie chcę na gorąco zbyt dużo powiedzieć. Musimy walczyć do końca. Przed nami trzy mecze i wszystkie musimy wygrać.
- Najważniejsze jest nasze podejście, nasza głowa. Straciliśmy dwie bramki praktycznie identyczne. To wszystko siedzi w głowie. Tracimy bramki głównie po stałych fragmentach gry. Są sytuacje, w których musimy się lepiej ustawić i po prostu tę piłkę wybić. Wygrywamy razem i przegrywamy razem. Musimy walczyć.
- Czego nam zabrakło? Wszystkiego.