PKO Bank Polski Ekstraklasa: Legia Warszawa - Zagłębie Lubin. Liczby i ciekawostki
Autor: Janusz Partyka, fot. Janusz Partyka, Mateusz Kostrzewa, Eugeniusz Warmiński, Włodzimierz Sierakowski/Archiwum Legii

Autor: Janusz Partyka, fot. Janusz Partyka, Mateusz Kostrzewa, Eugeniusz Warmiński, Włodzimierz Sierakowski/Archiwum Legii
Autor: Janusz Partyka, fot. Janusz Partyka, Mateusz Kostrzewa, Eugeniusz Warmiński, Włodzimierz Sierakowski/Archiwum Legii
Ile zwycięskich meczów z Zagłębiem z rzędu rozegranych w stolicy trwa aktualna passa legionistów? Kto tak naprawdę założył Zagłębie i dlaczego pierwsze mecze w Lubinie Polacy grali z... Armią Czerwoną? Mecz Zagłębie Lubin... AC Milan? Zapraszamy na przegląd liczb i ciekawostek przed piątkowym spotkaniem 2. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Drużyna Zagłębia Lubin ma na swoim koncie dwa tytuły mistrzowskie. Pierwszy z nich sensacyjnie zdobyło w 1991 roku, gdy o cztery punkty wyprzedzili w tabeli Górnik Zabrze. Zdecydowanie mocniej w pamięci kibiców utkwiło jednak jego drugie mistrzostwo. W ostatniej kolejce sezonu 2006/07 Legia grała z Zagłębiem na własnym stadionie, a spotkanie tamto decydowało o losach mistrzostwa Polski. Miedziowi pokonali wówczas legionistów 2:1 i dzięki temu sięgnęli po tytuł. Jedynego gola dla Legii strzelił wówczas Piotr Włodarczyk.
Takim wynikiem zakończyło się wyjazdowe spotkanie Legii Warszawa z Zagłębiem Lubin, które odbyło się 4 lutego 2023 roku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że rozgrywany rok wcześniej mecz również odbył się 4 lutego, również na stadionie Zagłębia i również zakończył się zwycięstwem Legii.
Historia rywalizacji pomiędzy ekipami Legii i Zagłębia nie jest długa. Pierwszy mecz rozegrano ostatniego dnia sierpnia 1985 roku. Wojskowi nie dali rywalom szans i gładko wygrali 3:0. Trenerem naszej drużyny był wówczas Jerzy Engel, a do siatki trafiali Jan Karaś, Andrzej Buncol i Dariusz Wdowczyk. Blisko pięć lat po pierwszym w historii meczu Legii z Zagłębiem, kibice Miedziowych doczekali się pierwszego zwycięstwa swojej drużyny nad warszawianami. Takiej sztuki udało im się dokonać dopiero w dziewiątym bezpośrednim starciu. Mecz rozegrany 1 sierpnia 1990 roku zakończył się zwycięstwem Zagłębia 1:0.
Siedem zwycięskich meczów z rzędu - tyle trwa seria Wojskowych w spotkaniach z Zagłębiem rozgrywanych w stolicy. Ostatni raz trzech punktów w rywalizacji z Miedziowymi legioniści nie zdobyli w spotkaniu rozegranym 19 maja 2019 roku, remisując 2:2. Od tego czasu w Warszawie grali siedem razy i za każdym razem dopisywali sobie trzy punkty (1:0 - 18 sierpnia 2019, 2:1 - 18 października 2020, 4:0 - 15 grudnia 2021, 2:0 - 23 lipca 2022, 2:1 - 25 maja 2024, 2:0 - 20 lipca 2024 i 1:0 17 kwietnia 2026). W siedmiu zwycięskich spotkaniach strzelili więc 14 goli, tracąc zaledwie dwa. Mamy nadzieję, że w niedzielę podopieczni trenera Marka Papszuna podtrzymają tę passę i odniosą ósmą wygraną z rzędu.
Najlepszymi strzelcami Legii w meczach przeciwko Zagłębiu Lubin są Marcin Mięciel i Tomas Pekhart (na zdjęciu), którzy siedmiokrotnie trafiali do siatki w konfrontacjach z Miedziowymi. Cztery bramki zespołowi Miedziowych czeski napastnik Legii zaaplikował 21 marca 2021 roku, gdy bramkarzem zespołu z Lubina był występujący później w barwach Wojskowych Dominik Hładun. Z obecnej kadry Legii do bramki naszych niedzielnych rywali trafiali: Paweł Wszołek (czterokrotnie), Rafał Augustyniak (dwukrotnie), Rafał Adamski i Bartosz Kapustka (po jednym razie).
Zagłębie Lubin to drużyna nieco młodsza od warszawskiej Legii. Średnia wieku zawodników tego zespołu wynosi 25,1 lat, podczas gdy średnia wieku naszych piłkarzy to 25,5 lat. Jeżeli chodzi o kwestie narodowościowe, Wojskowych reprezentuje 13. graczy z zagranicznym paszportem, co stanowi 46,4% całej drużyny. Zagłębie natomiast ma w swoich szeregach zaledwie dziewięciu stranierich, których procentowa liczba w zespole to 26,5. Najstarszym piłkarzem w kadrze Legii jest pomocnik Paweł Wszołek. Obrońca Wojskowych ma obecnie 34 lata (rocznik 1992). Po drugiej stronie barykady znajduje się Bartosz Korżyński - 17-letni środkowy obrońca z rocznika 2009. W szeregach Zagłębia najstarszym piłkarzem jest Jasmin Burić. Doświadczony golkiper ma 39 lat (rocznik 1987). Najmłodszym zawodnikiem Miedziowych jest 17-letni pomocnik, Patryk Dziekoński (rocznik 2008).
Jeśli w niedzielę na stadionie Legii Warszawa padnie przynajmniej jedna bramka, będziemy świadkami 31. meczu z rzędu pomiędzy Legią a Zagłębiem, w którym został strzelony gol. Bezbramkowym remisem spotkania obydwu drużyn kończyły się 11 razy - ostatnio w grudniu 2009 roku. Jeśli chodzi o najdłuższe serie Wojskowych w starciach z Zagłębiem, to 21 trwała seria meczów bez porażki na własnym boisku (1985-2006), 17 z przynajmniej jednym strzelonym golem (2018-2026), zaś 11 bez porażki (1995-2000). 10 meczów z rzędu to z kolei najdłuższa seria Wojskowych z przynajmniej jednym straconym golem z Miedziowymi (2014-2018) i także 10 zwycięstw z rzędu (2020-2024).
Trenerem Zagłębia Lubin jest 54-letni Leszek Ojrzyński, który przejął drużynę 13 marca 2025 roku, zastępując na tym stanowisku Marcina Włodarskiego. Ojrzyński pracował wcześniej m.in. w: Koronie Kielce, Stali Mielec, Wiśle Płock, Arce Gdynia, Górniku Zabrze, Podbeskidziu Bielsko-Biała, Zagłębiu Sosnowiec, Odrze Wodzisław czy Rakowie Częstochowa. W dotychczasowych 47 spotkaniach 19 razy wygrał, 11 razy zremisował i 17 razy przegrał (średnia 1,45 pkt/mecz). Z kolei sternikiem Legii Warszawa od grudnia 2025 roku jest 51-letni, urodzony w Warszawie, szkoleniowiec Marek Papszun (poprzednio m.in. Raków Częstochowa, Świt NDM i Legionovia Legionowo), który prowadził stołeczny zespół w 17 oficjalnych meczach, w których zanotował dziewięć zwycięstw, sześć remisów i dwie porażki (średnia 1,94 pkt/mecz).
Niedzielny mecz z Zagłębiem Lubin będzie 82. starciem pomiędzy obiema drużynami. Lepszym bilansem mogą pochwalić się legioniści. Do tej pory Wojskowi wygrali 45 razy, podziałem punktów zakończyło się 21 meczów, a Miedziowi cieszyli się zwycięstwem w 15 przypadkach (bilans bramek 128:68 na korzyść Wojskowych). Przy Łazienkowskiej odbyły się 42 spotkania. 26 z nich wygrała Legia, zanotowano 12 remisów, czterokrotnie zaś zwyciężali rywale (gole 69:27).
Zdaniem niemieckiego językoznawcy, Heinricha Adamy, nazwa miejscowości wywodzi się od polskiego słowa „lubić”. Tłumaczył on, że pierwotnie miasto określano jako „Lobyn” lub „Lubyn”, a semantykę wyrazu wyjaśniano jako „Lieblingsort” - miejscowość miłości, lub ulubione, ukochane miasto. Nazwa z czasem została zgermanizowana na Lüben i utraciła swoje pierwotne znaczenie. Lubin ma bliżej do dwóch innych europejskich stolic niż do Warszawy. Odległość w linii prostej dzieląca go od Berlina to 198 kilometrów, z kolei dystans do Pragi to 173 kilometry. Warszawa leży natomiast 328 kilometrów od dolnośląskiego miasta. Nieznacznie dalej niż do stolicy Polski jest z Lubina do Wiednia (339 kilometrów) - i Bratysławy (352 kilometry).
Pierwsze ośrodki sportowe w Lubinie założyła młodzieżówka Polskiej Partii Socjalistycznej. Miasto zostało przyłączone do Polski po II wojnie światowej i było zniszczone w ponad 90%, stąd nie zachowały się żadne obiekty sportowe. Młodzież sama zbudowała więc boisko, a pierwsze mecze rozgrywała w 1945 roku z drużyną Armii Czerwonej stacjonującej w mieście. Kilka miesięcy później, w marcu 1946 roku, powołała do życia KS Zawiszę Lubin. Nazwę na Zagłębie zespół zmienił dopiero 20 lat później.
12 września 1995 roku piłkarze Zagłębia Lubin zmierzyli się, w ramach pierwszej rundzie Pucharu UEFA, z wielkim AC Milanem. Pierwszy mecz odbywał się we Włoszech. Miedziowi przegrali to spotkanie 0:4, będąc zespołem wyraźnie słabszym. W rewanżu również lepsza okazała się ekipa z Mediolanu. Graczom Zagłębia udało się jednak zdobyć honorową bramkę, której autorem był Jarosław Krzyżanowski.