
Zapowiedź zaległego meczu 6. kolejki PKO Ekstraklasy Warta Poznań - Legia Warszawa.
WARTA POZNAŃ - LEGIA WARSZAWA
Rozgrywki: 6. kolejka PKO Ekstraklasy
Data: 2 listopada 2020 (poniedziałek)
Początek meczu: 18:00
Miejsce: Grodzisk Wielkopolski
Gdzie obejrzeć: Canal+ Sport, Canal+ Telewizja przez Internet
Relacja tekstowa: Centrum Meczowe na Legia.com
Zaległy mecz 6. kolejki PKO Ekstraklasy, w którym Legia Warszawa zmierzy się z Wartą Poznań zostanie rozegrany w poniedziałek, 2 listopada o godzinie 18:00 na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim. Transmisję spotkania będzie można śledzić na antenie Canal+ Sport oraz poprzez usługę Canal+ Telewizja przez Internet. Relację tekstową wzbogaconą o materiały zza kulis znajdziecie już trzy godziny przed meczem na Legia.com.
LEGIA WARSZAWA
W poniedziałkowy wieczór legioniści mogą znaleźć się na podium ligowej stawki. Przed rozegraniem zaległego meczu 6. kolejki PKO Ekstraklasy z Wartą Poznań podopieczni trenera Czesława Michniewicza mają na koncie trzynaście oczek. Zwycięstwo na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim pozwoli zrównać się Wojskowym z dorobkiem punktowym drugiego Górnika Zabrze. Warto więc odrobić nie tylko zaległości w terminarzu, ale też w stanie posiadania. Do Grodziska, gdzie swoje mecze rozgrywają piłkarze Warty, legioniści pojadą w nieco okrojonym składzie. Na przedmeczowej konferencji prasowej trener Michniewicz przyznał, że w poniedziałek nie zobaczymy Jose Kante i Rafy Lopesa. Do gry nie będzie też zdolny Luquinhas, który - jeśli testy wykażą brak zakażenia koronawirusem - będzie szykowany na powrót w konfrontacji z Lechem Poznań. Duet środkowych obrońców stworzą najprawdopodobniej doświadczeni Igor Lewczuk i Artur Jędrzejczyk. Liczymy też na dobrą formę Josipa Juranovicia, który w spotkaniu z Pogonią Szczecin odważnie podłączał się do akcji ofensywnych. W starciu z Wartą Poznań zapędzanie się do ataku przez skrajnych obrońców będzie niezwykle istotne i może przesądzić o losach spotkania. Na kolejne gole czeka będący w fantastycznej formie Tomas Pekhart. Czeski napastnik ma na koncie siedem trafień i czuje głód kolejnych bramek.
WARTA POZNAŃ
Warta nie miała łatwego początku w PKO Ekstraklasie. Po 25 latach drużyna z Poznania awansowała do najwyższej klasy rozgrywkowej, wygrywając w finale baraży z Radomiakiem Radom, ale szybko odczuła przeskok poziomu. W pierwszych czterech kolejkach nasi niedzielni rywale nie strzelili gola i zdołali tylko urwać punkt w meczu z Piastem Gliwice. Sytuacja zmieniła się w końcówce września, kiedy piłkarze z Poznania pokonali Wisłę Płock. Trzy ostatnie spotkania naszych poniedziałkowych rywali przyniosły im sześć oczek. To wynik zadowalający z perspektywy beniaminka, którego głównym celem będzie utrzymanie w stawce. W tym momencie warta ma na koncie siedem punktów i zajmuje dwunaste miejsce w tabeli. O ile można pochwalić tę drużynę za dobrę grę w obronie - piłkarze z Poznania stracili sześć bramek - lepsza pod tym względem jest tylko Pogoń, tak na krytykę zasługuje postawa w ofensywie. Nasi nabliżsi przeciwnicy strzelili tylko pięć goli - tyle samo, co ostatni zespół w stawce Piast Gliwice. W meczu z Legią Warszawa o poprawienie tej statystyki może być trudno.
SĘDZIOWIE
Sędzia główny: Paweł Gil
Asystent 1: Marcin Borkowski
Asystent 2: Adam Kupsik
Sędzia techniczny: Karol Iwanowicz
Sędzia VAR: Szymon Marciniak
Asystent VAR: Paweł Sokolnicki
TRENER CZESŁAW MICHNIEWICZ PRZED MECZEM
- Szybko skorygowaliśmy plan po informacji, że mecz z Widzewem się nie odbędzie. Chcieliśmy grać. To spotkanie będzie później wciśnięte pomiędzy inne, a tych meczów jest tyle, że powoduje to kłopoty. Zawodnicy, którzy są lekko kontuzjowani i wypadają z gry na tydzień często nie mogą wystąpić w dwóch, trzech spotkaniach. Musimy sobie z tym poradzić, bo było niezależne od nas. Rozpoczęliśmy inny mikrocykl. Skupiliśmy się na pracy, której efekty mam nadzieję, że będą widoczne w poniedziałek w meczu z Wartą. Maksymalnie wykorzystaliśmy czas przy stanie osobowym, który posiadamy. Do treningu zdolnych jest czternastu piłkarzy plus trzech bramkarzy. Liczymy, że z każdym dniem zawodników będzie przybywało. Zapis całej konferencji prasowej Czesława Michniewicza w TYM miejscu.
OSTATNI MECZ
Trzeba daleko sięnąć pamięcią, by przypomnieć sobie ostatnie spotkanie obu drużyn. 11 marca 1995 roku, w 19. kolejce ligowej, legioniści ulegli na wyjeździe Warcie 0:1. Gola na wagę trzech punktów strzelił w 31. minucie Czesław Jakołcewicz. Legia Warszawa zakończyła tamten sezon na czele tabeli, a Warta zajęła ostatnie miejsce i pożegnała się z elitą. Ta przerwa miała trwać 25 lat.
HISTORIA I CIEKAWOSTKI
- Poniedziałkowy mecz będzie 30. spotkaniem obu drużyn. Legia wygrała 16 razy, Warta 12, a raz spotkanie zakończyło się remisem.
- Do pierwszej konfrontacji doszło w maju 1927 roku. Legia Warszawa zwyciężyła wówczas 3:1.
- W meczach pomiędzy obiema drużynami padło 116 goli. Legia zdobyła 62 bramki, a Warta 54.
- Najlepszym strzelcem w historii naszej drużyny w konfrontacjach z Wartą jest Józef Nawrot, który zdobył siedem bramek. Nawrot był piłkarzem Wojskowych w latach 1927 - 1936.
- Warta Poznań jest klubem starszym od Legii. Została założona w 1912 roku i jest najstarszą poznańską organizacją piłkarską.
- Przez pierwsze lata Warta zdominowała rywalizację z Legią. Pierwsze pięć spotkań to cztery zwycięstwa drużyny z Poznania, w tym dwa okazałe: 8:1 i 6:2.
- W latach 1928 - 1934 trwała seria 11 kolejnych meczów Legii ze strzelonym golem.
- W obecnym sezonie ligowym Warta Poznań strzeliła pięć goli. To najsłabszy wynik w stawce, a to niechlubne osiągnięcie piłkarze z Poznania dzielą z Piastem Gliwice. Legia Warszawa ma na koncie dziewięć strzelonych goli.
- Warta ma jednak nieco szczelniejsza defensywę niż Wojskowi. Nasi rywale stracili w tym sezonie ligowym sześć bramek, a Legia osiem.