
Po dwóch dniach przerwy piłkarze Legii Warszawa powrócili do zajęć w Legia Training Center. Przygotowania do niedzielnego meczu z Lechem Poznań rozpoczęły się od zajęć na siłowni. O godz. 15:30 legioniści stawili się na boisku nr 2 w Książenicach, gdzie trenowali na doskonale przygotowanej nawierzchni.
Podopieczni trenera Czesława Michniewicza po świątecznej przewie stawili się w Legia Training Center krótko po godz. 12. w doskonałych nastrojach. Po obiedzie przystąpili do zajęć w siłowni, gdzie pod okiem trenerów Radosława Gwiazdy i Bartosza Kota odbyli serię ćwiczeń rozciągających, w użyciu były także płotki, słupki, rolki i gumy. Piłkarze przemierzali także kilometry na rowerkach stacjonarnych.
O godz. 15:30 Wojskowi po raz pierwszy w tym roku skorzystali z niepodgrzewanego boiska nr 2 w Książenicach z doskonale przygotowaną nawierzchnią, która przed treningiem została dodatkowo podlana wodą. Do treningu z całą drużyną wrócił Joel Valencia, w części zajęć brał udział także Ariel Mosór, który w drugiej fazie zajęć trenował indywidualnie. Z normalnymi obciążeniami ćwiczył także Marko Vesović.
Po zaliczeniu kilku okrążeń wokół boiska i kilkuminutowej grze „w dziadka” trening przeszedł w fazę rywalizacji w mini-meczach ma zmniejszonych polach gry. Trenerzy podzielili zespół na cztery drużyny i zarządzili gierki każdy z każdym na małe bramki. Zwycięsko z tej rywalizacji wyszła ekipa w składzie: Artur Boruc, Artur Jędrzejczyk, Kacper Kostorz, Vako Gvilia, Jasur Yakshibaev, Bartosz Slisz i Filip Mladenović.
Po zakończeniu zajęć na boisku kilku zawodników przeniosło się na siłownię i ćwiczyło indywidualnie. Kolejny trening w LTC odbędzie się w środę, o godz. 11.