
Piłkarze rezerw Legii Warszawa w 15. kolejce III ligi zwyciężyli w meczu wyjazdowym Pelikana Łowicz 1:0. Zwycięskiego gola dla Wojskowych strzelił Kacper Kostorz.
W pierwszej połowie obie drużyny próbowały co jakiś czas przedostawać się do ofensywy i zagrozić golkiperom. Stołeczny klub starał się zagrywać dokładne podania, szukać swoich szans po szybszych i składniejszych akcjach. Gospodarze mieli jednak nieco więcej do powiedzenia. Piłkarze Pelikana oddawali strzały z dystansu, regularnie przebywali na połowie gości i otrzymywali sporo stałych fragmentów, ale Wojskowi za każdym razem wychodzili z opresji obronną ręką. Blok defensywny wespół z Cezarym Misztą w bramce dawał sobie radę. Oprócz niego, w wyjściowym składzie pojawiło się jeszcze dwóch piłkarzy „jedynki” - Inaki Astiz i Kacper Kostorz.
Z boiska przedwcześnie musiał zejść Aleksander Waniek. Pomocnik doznał kontuzji, a w jego miejsce zameldował się Radosław Cielemęcki. Przed przerwą, w słupek trafił Kostorz, który został ustawiony na pozycji napastnika. 20-latek pokazywał się do gry, był aktywny i wniósł trochę jakości z przodu. Kilka chwil po rozpoczęciu drugiej połowy Legia objęła prowadzenie. Akcja rozpoczęła się od udanej współpracy Łukasza Łakomego i Kamila Orlika, którzy wyłuskali piłkę spod nóg przeciwników. Następnie „Łaki” zagrał do Cielemęckiego, a ten błyskawicznie zagrał do Kostorza. Legionista dopadł do futbolówki, mocno uderzył zza pola karnego w lewy górny róg bramki i cieszył się z trafienia.
Drużynie z Łowicza zależało na odrobieniu strat i doprowadzenie przynajmniej do wyrównania. W pewnym momencie, jeden z rywali nieźle główkował po centrze z lewej strony, jednak futbolówka przeleciała obok prawego słupka i poza linię końcową. W doliczonym czasie gry, jeden z piłkarzy Pelikana obejrzał drugą żółtą, a w kosekwencji czerwoną kartkę. Co więcej, murawę w końcówce z powodu urazu musiał opuścił Kostorz. Miejscowi w ostatnich fragmentach meczu szturmowali bramkę Miszty, dośrodkowywali z bocznych sektorów, stwarzali zagrożenie, ale warszawianie do samego końca nie dali się zaskoczyć i wywieźli z trudnego terenu cenne trzy punkty.
Pelikan Łowicz – Legia II Warszawa 0:1 (0:0)
Bramka: Kostorz (50)
Legia: Miszta - Niski, Mosór, Astiz, Grudziński – Waniek (30' Cielemęcki), Łakomy – Cichocki (87' Wach), Orlik, Konik (70' Włodarczyk) – Kostorz (90' Neuman)