Legia logo
Piłka nożna2 min czytania

Rezerwy: Wysokie zwycięstwo z KS Wasilków

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Rezerwy Legii Warszawa zwyciężyły w Ząbkach KS Wasilków 4:0 w siódmej kolejce III ligi grupy I. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Maciej Rosołek, a po jednym golu strzelili Mateusz Praszelik i Patryk Konik.

Legioniści musieli radzić sobie w sobotę bez kilku kontuzjowanych graczy (m.in. Ariel Mosór, Aleksander Waniek, Kacper Wełniak, Michał Mydlarz). W ostatniej chwili zapadła zaś decyzja o tym, że zdolny do gry jest Chris Philipps. Rano do kadry meczowej dołączył Radosław Pruchnik. Trener Piotr Kobierecki w spotkaniu z KS-em Wasilków mógł skorzystać z siedmiu graczy Legii Warszawa, trenujących na co dzień w pierwszym z zespole. Mowa o Radosławie Cierzniaku, Ivanie Obradoviciu, Mateuszu Praszeliku, Michale Karbowniku, Wojciechu Muzyku, Arvydasie Novikovasie oraz Macieju Rosołku. Ostatni z wymienionych po 31 minutach miał na swoim koncie już dwa gole. Najpierw „Rosi” wykorzystał zagranie z prawej strony pola karnego od Praszelika i trafił do siatki.

Kilkanaście minut później futbolówkę praktycznie do pustej bramki wystawił mu Novikovas. Gospodarze mieli przewagę optyczną, cierpliwie konstruowali ataki i nie pozwalali rywalom na zbyt wiele. Przyjezdni wykreowali sobie dogodną okazję po centrze z bocznego sektora i główce rywala. Piłka jednak poszybowała minimalnie ponad poprzeczką. Gdy ofensywa stołecznego klubu pędziła do przodu, miała dużo miejsca do stworzenia sytuacji i zagrożenia bramce przyjezdnych. Przed końcem pierwszej połowy futbolówka dotarła do Piotra Cichockiego, którego niezły strzał obił słupek. Po kilkudziesięciu sekundach, było już jednak 3:0. Rosołek zszedł do lewej flanki i dośrodkował z prawej nogi, a Praszelik minął obrońcę i popisał się skuteczną podcinką nad bramkarzem.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zbytniej modyfikacji, ponieważ Wojskowi dalej dyktowali warunki i kontrolowali boiskowe wydarzenia. Wprowadzony Radosław Cielemęcki, który zastąpił na placu gry Novikovasa, miękko zacentrował w pole karne do nadbiegającego Praszelika. Ofensywny pomocnik przyjął piłkę i główkował, lecz zrobił to zbyt lekko. Warszawianie często wycofywali futbolówki po rajdach z obu stron, jednakże KS Wasilków oddalał zagrożenie poprzez przecinanie podań.

W 81. minuie, Nikodem Niski zdecydował się na indywidualną akcję, uderzył z bliska z ostrego kąta, lecz jego próba została zablokowana. Kilka chwil później Patryk Konik pognął lewą stroną, dośrodkował, a Rosołek będąc w trudnej sytuacji zdołał wystawić nogę i uderzyć z powietrza, jednak bramkarz przeciwników wyszedł z opresji. W samej końcówce Legia podwyższyła prowadzenie. Mikołaj Neuman świetnie zwiódł dwóch przeciwników po wejściu w pole karne, wycofał podania do nadbiegającego Konika, a ten dopełnił formalności. Rezerwy stołecznego klubu wygrały z KS Wasilków 4:0.

Legia II Warszawa - KS Wasilków 4:0 (3:0)

 

Bramki: Rosołek (12. min., 30. min.), Praszelik (43. min.), Konik (90. min.)

 

Legia: Cierzniak - Grudziński (81' Konik), Pruchnik, Philipps, Obradović - Novikovas (46' Cielemęcki), Karbownik, Łakomy, Cichocki (86' Neuman) - Praszelik (70' Niski) - Rosołek.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie