
Maciej Rosołek ocenił mecz z Piastem Gliwice.
- Jestem zadowolony ze strzelonego gola, choć czuję lekki niedosyt, bo wcześniej była sytuacja, kiedy Tomas przepuścił piłkę, a ja powinienem zamknąć akcję i cieszyć się z dwóch goli. Wynik nie do końca nas zadowala. Każdy kto oglądał mecz, widział, że za kilka minut wcisnęlibyśmy kolejną bramkę. Szczerze mówiąc, po mojej kontuzji nie ma już śladu. Czasami pojawia się delikatny ból, ale to typowe, że kontuzje kostki odczuwa się przez jakiś czas. Jeśli chodzi o formę fizyczną i piłkarską - czuję się w pełni gotowy - powiedział Maciej Rosołek po zremisowanym 1:1 meczu z Piastem Gliwice.
- Wielkie słowa uznania dla Radka Majeckiego. Jest nadal bardzo młodym zawodnikiem, niewiele starszym ode mnie, a zagrał tak wiele meczów w pierwszej drużynie z tak skutecznością. Wielkie brawa. Będzie nam go brakować w szatni i na boisku. Bardzo dziękujemy Radek i do zobaczenia - zakończył Maciej Rosołek, komentując ostatni mecz Radka Majeckiego w barwach Legii.