Legia logo
Piłka nożna2 min czytania

Sparingowe zwycięstwo z Radomiakiem. Legia - Radomiak Radom 3:1

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Trzy gole w drugiej połowie zapewniły Legii Warszawa kolejne sparingowe zwycięstwo - tym razem drużyna Marka Papszuna wygrała w Legia Training Center z Radomiakiem Radom 3:1. Na listę strzelców wpisali się Robert Deziel Jr, Michal Sevcik i Kamil Piątkowski, a dla gości trafił Roberto Alves. Przed Wojskowymi dwa ostatnie mecze kontrolne - z Pogonią Grodzisk Mazowiecki i Arisem Limassol (obydwa w najbliższą sobotę), a już 24 lipca zainaugurujemy nowy sezon PKO Bank Polski Ekstraklasy - na wyjeździe zmierzymy się z Pogonią Szczecin.



Pierwsze minuty spotkania toczyły się głównie pod znakiem wzajemnego badania się obu drużyn. Sporo było walki, ale trudno wskazać, który zespół miał więcej z gry. Radomiak rozkręcał się jednak z każdą kolejną minutą, a najwięcej problemów naszej defensywie sprawiał brazylijski duet na lewej stronie: Conrado i Luquinhas. Szczególnie ten drugi co rusz niepokoi blok obronny złożony z Kamila Piątkowskiego, Zorana Arsenicia i Roberta Deziela Jr. W 10. minucie Luquinhas wpadł w pole karne, spóźniony z interwencją był Arsenić i sędzia wskazał na rzut karny. Do "jedenastki" podszedł Roberto Alves i precyzyjnym strzałem przy samym słupku pokonał Otto Hindricha.


Legioniści na różne sposoby szukali okazji do wyrównania - zarówno budując ataki pozycyjne, jak i stosując wysoki pressing i po odzyskaniu piłki błyskawicznie wyprowadzając kontry. Swoje sytuacje mieli, między innymi, Arkadiusz Reca - gdy wygrał pojedynek w środkowj strefie, popędził w kierunku bramki i zbyt lekko uderzył; z dystansu niecelnie przymierzał Damian Szymański, mocny strzał z woleja Milety Rajovicia wybronił z kolei bramkarz rywala. Aktywny w ofensywie był też Wahan Biczachczjan, brakowało jednak precyzji w ostatniej fazie akcji, przez co niewiele było konkretów w polu karnym Radomiaka. Z kolei goście kilkukrotnie sprawdzili jeszcze czujność legijnej defensywy, głównie przebijając się lewym skrzydłem. Do przerwy wynik spotkania pozostał bez zmian.

W drugiej odsłonie nasza drużyna od początku przejęła inicjatywę, kreując sobie wiele dobrych okazji do zmiany wyniku. Już w 53. minucie przełożyło się to na konkrety - w lewym sektorze rywali oszukał Ruben Vinagre, precyzyjnie dograł do centrum pola karnego, a tam skutecznością wykazał się Robert Deziel Junior. Legia naciskała, miała optyczną przewagę, zamykając Radomiaka na ich połowie, a w 68. minucie wyszła na prowadzenie. Tym razem na lewym skrzydle świetnie zachował się Mateusz Szczepaniak, niemal z linii końcowej boiska dośrodkował na tyle dokładnie, że akcję golem zamknął debiutujący Michal Sevcik. Kilka minut później gospodarze ustalili wynik spotkania. W 74. minucie z rzutu wolnego dogrywał Bartosz Kapustka, a głową golkipera przyjezdnych pokonał Kamil Piątkowski. Do zakończenia sparingu nasz zespół mógł jeszcze podwyższyć prowadzenie, swoją szansę tuż przed ostatnim gwizdkiem arbitra miał również Radomiak - po obu stronach zabrakło jednak skuteczności.


Przed startem sezonu 2026/2027 do rozegrania pozostały nam dwa mecze kontrolne. W sobotę zespół trenera Papszuna podejmie u siebie Pogoń Grodzisk Mazowiecki i Aris Limassol. W przyszły piątek, 24 lipca o 20:30 zainaugurujemy rozgrywki PKO Ekstraklasy - na wyjeździe zmierzymy się z Pogonią Szczecin.

Legia Warszawa - Radomiak Radom 3:1 (0:1)

Bramki: Robert Deziel Jr 53', Michal Sevcik 68', Kamil Piątkowski 74' - Roberto Alves 11' (rz. karny)


Legia w I połowie: Hindrich - Piątkowski, Arsenić, Deziel Jr - Chodyna, Szymański, Urbański, Biczachczjan, Żewłakow, Reca - Rajović


Legia w II połowie: Brkić - Piątkowski, Augustyniak, Deziel Jr. (77' Korżyński) - Kovacik (77' Mikanovich), Arreiol, Kapustka, Sevcik, Szczepaniak (77' Rajović), Vinagre - Adamski

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie