Legia logo
Piłka nożna

Tomas Pekhart: Gra z kibicami to coś zupełnie innego

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Strzelec gola na 2:0 skomentował spotkanie Wojskowych i awans do kolejnej rundy.

- Przed meczem powiedziałem, że już nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz grałem na Legii z kibicami. Miałem nadzieję, że uda mi się wejść na boisko i gdzieś po cichu liczyłem na bramkę, bo bardzo chciałem w końcu celebrować trafienie z kibicami. Był to dla mnie idealny mecz, jestem szczęśliwy, że mogłem wrócić – mówił po meczu z Bodo/Glimt napastnik Wojskowych.

 

- Byłem w rozjazdach prawie dwa miesiące, więc powrót tu z golem to dla mnie szczególny moment. Gra z kibicami to coś zupełnie innego, atmosfera była niesamowita. Pierwszy mecz oglądałem jedynie online z Internetem, który pozostawiał wiele do życzenia, więc ominęło mnie sporo. Wiedziałem jednak, że nasz rywal jest dobrą drużyną. Ustawiliśmy się głęboko, pozwoliliśmy Bodo wejść na naszą połowę. Ale poza jedną dobrą szansą, nie stworzyli sobie nic szczególnego. Czekaliśmy na swoje okazje, wykorzystaliśmy je i w pełni zasłużyliśmy na awans do kolejnej rundy.

 

- Trzy dni temu wróciłem z Euro, więc wszystko zaczyna się dla mnie od początku. Przegapiłem cały okres przygotowawczy, ale przecież ciągle byłem w treningu, więc zgodziłem się z trenerem, że mogę otrzymać kilka minut – muszę w końcu łapać rytm meczowy. Wiedziałem, że wejdę na chwilę i 10 minut okazało się być wystarczające. Strzeliłem gola i jestem szczęśliwy – zakończył Tomas Pekhart.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie