Legia logo
Piłka nożna3 min czytania

Trener Michniewicz w cyklu PKO BP "Spotkajmy się w Rotundzie"

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

- Legia to szczególne miejsce dla każdego trenera. Nie każdy przyzna to oficjalnie, ale każdy w Polsce chciałby pracować w tym klubie - mówił trener Czesław Michniewicz, który był gościem najnowszego odcinka cyklu PKO BP "Spotkajmy się w Rotundzie".

Zatrudnienie w Legii i gigantyczne wyzwania, które się z tym wiążą, ponad trzy lata spędzone w charakterze selekcjonera kadry U21, realna jakość młodzieży w polskiej piłce - to główne tematy, jakie w rozmowie z dziennikarzem Romanem Kołtoniem i internataumi poruszył trener Czesław Michniewicz. "Spotkanie dwóch pasjonatów", jak określił je prowadzący, odbyło się w ramach cyklu organizowanego przez sponsora tytularnego Ekstraklasy w charakterystycznym budynku Rotundy, w samym sercu stolicy.

 

- Moim marzeniem od wielu lat było prowadzenie klubu zagranicą – przez trenowanie reprezentacji prowadzi tam krótsza droga niż ścieżką ligową, ale telefon od prezesa Mioduskiego odmienił moje życie. Miałem dylemat podejmując decyzję, bylismy w trakcie eliminacji. Telefon zastał mnie na Kaszubach, kiedy zajmowałem się analizą meczów młodzieżówki. Decyzję musiałem podjąć błyskawicznie, prezes Boniek pozostawił mi wolne pole do działania. Pomyślałem: z Legii dostaje się propozycje raz albo wcale. Oczywiście trzeba było zmienić tryb pracy, zmienić swoje życie - teraz mam drużynę na co dzień, dysponujemy fantastycznym ośrodkiem. Presja w klubie jest ogromna, cokolwiek się dzieje, za wszystko odpowiada trener. Nawet za pogodę w Warszawie - żartował szkoleniowiec. - Pracujemy od rana do nocy, trafiliśmy w nowe środowisko, które chcieliśmy jak najszybciej poznać. Musieliśmy ten proces przyspieszyć, zrobić kilka semestrów do przodu - kontynuował.

 

 - Praca w reprezentacji młodzieżowej to do tej pory najlepszy czas w mojej karierze szkoleniowej. Dużo jeździłem po Europie, analizowałem piłkę międzynarodową, nawiązywałem kontakty. Jeśli nie grasz w pucharach, tracisz impet w rozwoju. Ekstraklasa to Ekstraklasa. Ci, którzy doświadczyli gry na wyższym szczeblu, wiedzą, o czym mówię. Marzę o Lidze Mistrzów. Uważam, że przy dobrej organizacji drużyny i właściwym sposobie pracy, bazowaniu na sprawdzonych zawodnikach i określonym stylu, jesteśmy w stanie w niej zagrać. Michał Probierz ma hymn Ligi Mistrzów w telefonie. Ja chciałbym usłyszeć go na żywo - dodał.

 

W kwestii przepisu o konieczności wystawiania młodzieżowca opiekun Wojskowych od lat ma stałe stanowisko. - To zachęta, żeby lepiej szkolić, będziemy mieć więcej młodzieży i więcej kandydatów do gry w reprezentacji. Młodzieżowców wcześniej nie było. Zobaczmy: kogo kluby sprzedają za duże pieniądze? Właśnie młodych zawodników. Z każdej strony to jest dobry ruch. Nie wszyscy trafią do najlepszych klubów, część z tych najbardziej uzdolnionych przeszła nawet przez wypożyczenia do pierwszej ligi, ale ten przepis powinien być zalakowany – nie wolno go ruszyć, bo zdecydowanie wzbogaca polski futbol i poprawia stan finansów. Pandemia stwarza dodatkowe utrudnienia – bierzemy trzech młodzieżowców na wyjazdy, gdyby okazało się, że ktoś z nich nie może grać.

 

W trakcie spotkania nie mogło zabraknąć pytania o Kacpra Skibickiego, który połączył główne wątki rozmowy. - W trakcie mojej pracy z reprezentacją miałem ogromną wiedzę o zawodnikach z roczników 1996 - 2002, którzy przewinęli się przez selekcję. Wiedziałem, kto już ma potencjał i kto może go mieć w przyszłości. Skibickiego pierwszy raz obserowałem jeszcze na meczu Olimpii Grudziądz. Miał swobodę w poruszaniu się, dobrze operował piłką. Zapisałem sobie jego nazwisko. Po przyjściu do Legii obejrzałem go w czterech meczach rezerw, miał te same cechy, dodał jeszcze dobry strzał. Sytuacja wymusiła, że po kilku tygodniach zaprosiłem kilku zawodników z dwójki na trening. Kacper ma przebłyski, ale nie jest gotowym piłkarzem. Na razie wyróżnia go potencjał, musimy z niego wydobyć więcej najpierw na poziom ligowy.

 

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie