Legia logo
Piłka nożna3 min czytania

Trzy gole i asysta absolwentów Akademii

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Mecz z GKS-em Bełchatów był świetną reklamą Akademii Legii Warszawa

W pierwszym spotkaniu sezonu 2020/2021 - wyjazdowym starciu I rundy Fortuna Pucharu Polski pomiędzy Legią i GKS-em Bełchatów (6:1) świetne zawody rozegrał absolwent Akademii Legii, Maciej Rosołek, który strzelił trzy gole i zanotował asystę. W meczu wystąpiło czterech absolwentów naszej Akademii, a na listę asystentów wpisał się również Mateusz Hołownia.

W pierwszym składzie Legii wybiegło dziś trzech absolwentów naszej Akademii: Mateusz Wieteska (rocznik 1997, 79. występ w pierwszym zespole), Michał Karbownik (2001, 34. mecz w "jedynce") i Maciej Rosołek (2001, 16 występ).

Już w 12. minucie ten ostatni otworzył wynik spotkania, zdobywając swoją czwartą bramkę w seniorskim zespole "Wojskowych". To był jednak dopiero początek show, jakie dał dzisiejszego wieczoru młody napastnik. Bramkami zdobytymi w w 28. i 67. minucie podwoił swój dotychczasowy dorobek strzelecki w "jedynce" - po meczu w Bełchatowie ma na swoim koncie sześć trafień. Do tego dorzucił asystę przy golu Pawła Wszołka.

Maciej Rosołek trafił do Akademii Legii latem 2015 roku z MKP Pogoń Siedlce.

– W szóstej klasie podstawówki dostałem pierwsze zaproszenie na testy w Legii, ale wówczas grzecznie podziękowałem i zostałem w Pogoni Siedlce. Później pojechałem z kadrą Mazowsza na mistrzostwa Polski. Grałem wtedy na „dziewiątce” i myślę, że zaprezentowałem się całkiem przyzwoicie, zostałem nawet królem strzelców (śmiech). Po tym turnieju trenerzy z Akademii Legii ponownie się do mnie odezwali. Wtedy miałem już przekonanie, że to dobry moment, by postawić kolejny krok w swojej przygodzie z piłką. Było też zainteresowanie z innych klubów, jednak byłem pewien, że chcę dołączyć do Legii. I tak też się stało – opowiadał o kulisach transferu do Legii Maciej Rosołek.

 

"Rossi" urodził się 2 września 2001 roku. Jest wszechstronnym zawodnikiem - może grać na każdej pozycji w ofensywie, przede wszystkim jako wysunięty napastnik, ale również na "dziesiątce" oraz na obu skrzydłach. Już w sezonie 2017/18 występował w CLJ U19 (mając 16 lat), gdzie w 21 spotkaniach zdobył 10 bramek (pełniąc głównie rolę skrzydłowego lub cofniętego napastnika). Zaliczył również jeden występ w UEFA Youth League oraz zadebiutował w III lidze. Jest też reprezentantem Polski juniorów.

Rozgrywki 2018/19 rozpoczął w Legii U18, w siedmiu meczach strzelając siedem goli. Jeszcze jesienią awansował do drugiej drużyny, szybko stając się jej wiodącą postacią. Na poziomie III ligi rozegrał 18 spotkań, zdobywając siedem bramek - co było najlepszym (ex aequo z Piotrem Cichockim) wynikiem w LII w tamtym sezonie ligowym.

 

W czerwcu 2019 roku otrzymał szansę w pierwszym zespole Legii. Pojechał na obydwa przedsezonowe zgrupowania "jedynki", a po nich został na stałe włączony do drużyny prowadzonej przez Aleksandara Vukovicia. Po kilku spotkaniach spędzonych na ławce rezerwowych, w domowym, październikowym meczu przeciwko Lechowi Poznań pojawił się na placu gry w 74. minucie, debiutując w oficjalnym spotkaniu pierwszego zespołu Legii. Już w 77. minucie wpisał się na listę strzelców i był to gol o tyle istotny, że dający naszej drużynie zwycięstwo 2:1.

W pierwszym sezonie w seniorskiej drużynie Legii rozegrał łącznie 15 spotkań i zdobył trzy ważne gole - dające zwycięstwo z Lechem i ŁKS-em Łódź oraz cenny remis z Piastem Gliwice. Dołożył więc sporą cegiełkę do tytułu mistrza Polski 2019/2020 zdobytego przez zespół Aleksandara Vukovicia.

 

Asystę przy trzeciej bramce Rosołka zaliczył natomiast inny absolwent naszej Akademii - wprowadzony w 66. minucie lewy obrońca, Mateusz Hołownia (rocznik 1998, 7. występ w pierwszym zespole Legii).

Rosołek i Wieteska rozegrali dziś pełne 90 minut, Karbownik spędził na murawie 66 minut, a Hołownia 24 minuty.

 

Był to 137. mecz z rzędu, w którym przynajmniej jeden absolwent naszej Akademii znalazł się w kadrze meczowej. Było to również 114. spotkanie z rzędu, w którym przynajmniej jeden absolwent pojawił się na boisku.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie