
W meczu 5. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Widzew Łódź 2:1. Zapraszamy na porcję statystyk z tej rywalizacji.
Podczas piątkowej rywalizacji to legioniści dłużej utrzymywali się przy piłce. Wojskowi byli w posiadaniu futbolówki przez 56% czasu gry, podczas gdy gospodarze mieli na swoim koncie dokładnie 44%. Przełożyło się to również na statystykę wykonanych podań. Warszawianie, w przekroju całego meczu, wykonali ich bowiem 509, a zespół Widzewa 374.
Ciekawie prezentuje się statystyka oddanych strzałów. W przekroju całego spotkania więcej prób oddali zawodnicy Widzewa, którzy szesnaście razy decydowali się na uderzenia w kierunku bramki Kacpra Tobiasza. Trzeba jednak wspomnieć, że jedynie dwa z tych strzałów zmierzały w światło bramki. Warszawianie oddali 9 uderzeń, a trzy z nich było celnych.
Atmosfera i ranga spotkania przełożyły się na dużo walki i wiele fauli. W tej statystyce zdecydowanie częściej przepisy przekraczali warszawianie, którzy zakończyli mecz z szesnastoma przewinieniami. Po faulach zawodników Widzewa sędzia był zmuszony przerywać grę siedem razy. W całym spotkaniu obejrzeliśmy także pięć żółtych kartek - trzy po stronie łódzkiego zespołu i dwie na koncie Legii.
W czasie piątkowej rywalizacji legioniści przebiegli 119,21 km, a gospodarze 123,11 km. Ta statystyka pokazuje, jak intensywne było to spotkanie. Oba zespoły wykonały również taką samą, wysoką liczbę sprintów - 109. Piłkarzem, który przebiegł najwięcej kilometrów był Paweł Wszołek - skrzydłowy pokonał dystans 11,69 km. Ten sam zawodnik wykonał także najwięcej sprintów w meczu po stronie Legii - dokładnie 19 (w tej statystyce najlepszy był gracz Widzewa, Ernest Terpiłowski - 20 sprintów). Najwyższą prędkość wykręcił natomiast Filip Mladenović - dokładnie 33,16 km/h.