
Wielokrotnie w trakcie obozów przygotowawczych, czy to na treningach, czy meczach, mogliśmy podziwiać uderzenia piłki głową.
Jak ważny jest to element, udowodnili dziś chociażby Artur Jędrzejczyk oraz Igor Lewczuk, którzy zupelnie wyłączyli z gry napastników FK Vozdovac, a także Mateusz Wieteska, który właśnie uderzeniem tą częścią ciała zdobył drugą z trzech bramek w starciu z węgierskim Nyíregyháza Spartacus FC.
W trakcie zgrupowania w tureckim Belek piłkarze Legii często pracują nad tym elementem. Niejednokrotnie mogliśmy już obserwować podczas treningów, jak sztab szkoleniowy organizuje ćwiczenia, w których jeden z zawodników dośrodkowuje piłkę, a drugi ma za zadanie strzałem głową pokonać bramkarza.
Bo główka musi pracować!