
Piątkowy mecz z Widzewem Łódź był szczególnym momentem dla Pawła Wszołka. Wahadłowy Legii był jednym z najlepszych piłkarzy Wojskowych w tej rywalizacji. Zdobył pierwszą bramkę, a także zanotował kluczowe podanie przy samobójczym trafieniu jednego z zawodników Widzewa. Piątkowy mecz był także 100. spotkaniem 30-latka z „eLką” na piersi.
Piątkowy mecz z Widzewem Łódź był szczególnym momentem dla Pawła Wszołka. Wahadłowy Legii był jednym z najlepszych piłkarzy Wojskowych w tej rywalizacji. Zdobył pierwszą bramkę, a także zanotował kluczowe podanie przy samobójczym trafieniu jednego z zawodników Widzewa. Piątkowy mecz był także 100. spotkaniem 30-latka z „eLką” na piersi.