
Obrońca Legii Warszawa odpowiedział na kilka pytań po zakończeniu spotkania.
- Wierzyliśmy, goniliśmy wynik, z 0:2 na 2:2. Cieszy punkt, ale w grze jest na pewno dużo do poprawy. W pierwszej odsłonie pojawiły się proste błędy, nie potrafiliśmy wyjść z własnej połowy przy rozegraniu . Były też pomyłki przy bramkach. Dogoniliśmy jednak rywali i zdobyliśmy cenny punkt.
- Musimy ustabilizować grę, żeby dwie połowy zawsze były równe. Przed nami dużo pracy. Będziemy robić wszystko, by poprawić swoją dyspozycję.
- Próbowałem atakować piłkę, wiem, że zostałem uderzony. Od tego jest VAR, to sędziowie decydują. Jeśli podyktowali "jedenastkę", to ona była.