
Nie minęła nawet doba od wczorajszego zwycięstwa Legii Warszawa nad Śląskiem Wrocław, a za legionistami już... dwie jednostki treningowe! Dziś na bocznym boisku przy ulicy Łazienkowskiej 3 trenowali bramkarze stołecznej drużyny - Artur Boruc i Richard Strebinger. Pozostali piłkarze odbyli jednostkę na klubowej siłowni.
Nie minęła nawet doba od wczorajszego zwycięstwa Legii Warszawa nad Śląskiem Wrocław, a za legionistami już... dwie jednostki treningowe! Dziś na bocznym boisku przy ulicy Łazienkowskiej 3 trenowali bramkarze stołecznej drużyny - Artur Boruc i Richard Strebinger. Pozostali piłkarze ćwiczyli w klubowej siłowni.
Rzadko zdarza się, aby po kilkunastu godzinach od ostatniego gwizdka arbitra, drużyna przeprowadziła dwie jednostki treningowe. Piłkarze i sztab trenerski Legii Warszawa nie zamierzali jednak marnować czasu i po zakończeniu spotkania ze Śląskiem Wrocław rozpoczęli jednostkę przygotowującą zespół na kolejne, ligowe starcie. We wczorajszym, wieczornym treningu udział wzięli zawodnicy przebywający na ławce rezerwowych podczas rywalizacji z wrocławską drużyną, a także gracze, którzy nie znaleźli się w kadrze meczowej na to spotkanie oraz Ci, którzy powracają do zajęć z powodu wcześniej doznanych kontuzji.
Dziś natomiast swój trening odbyli wszyscy legioniści. Na płycie boiska pracowali golkiperzy Wojskowych - Artur Boruc i Richard Strebinger, którzy pod okiem trenerów - Krzysztofa Dowhania i Jana Muchy - doskonalili bramkarskie rzemiosło. W tym samym czasie, pozostali zawodnicy stołecznej drużyny trenowali na klubowej siłowni. Zajęcia były otwarte dla przedstawicieli mediów przez 15 minut.
Kolejna jednostka zaplanowana jest na środę, na godzinę 12:00.