
W spotkaniu 7. kolejki Centralnej Ligi Juniorów U18 zespół naszej Akademii pokonał na wyjeździe Jagiellonię Białystok 4:1 (2:0).
Legia Warszawa wygrała na wyjeździe 4:1 z Jagiellonią Białystok w 7. kolejce Centralnej Ligi Juniorów. Tym samym Wojskowi awansowali na 3. miejsce w tabeli i do liderującego Zagłębia Lubin tracą już tylko punkt.
Pierwsze minuty spotkania stały pod znakiem dominacji legionistów. Goście szybko ruszyli na rywala, stworzyli sobie kilka groźnych sytuacji pod bramką Jagiellonii. Jedna z nich zakończyła się uderzeniem w słupek, kilka strzałów minęło obramowanie bramki. Gospodarze przetrwali jednak moment dominacji Legii, wyprowadzili też kilka groźnych kontrataków. Z czasem to Jaga miała coraz więcej z gry, kreowała sobie też coraz groźniejsze okazje do otworzenia wyniku. Przyjezdni na chwilę oddali inicjatywę drużynie przeciwnej, ale równie szybko ją odzyskali. Bramkarz Jagiellonii kilkukrotnie musiał interweniować. W 33. minucie gospodarze popełnili błąd we własnym polu karnym - po rzucie rożnym faulowany był Patryk Pierzak i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Wiktor Kamiński i pewnym strzałem wyprowadził Legię na prowadzenie. Dla 16-letniego napastnika to ósme trafienie w trwającym sezonie CLJ. Kilka minut później Jaga była bliska wyrównania po rzucie rożnym. W odpowiedzi świetną okazję do podwyższenia rezultatu zmarnowali legioniści - w pojedynku sam na sam lepszy do Wiktora Kamińskiego był golkiper rywala. Nie było to jednak ostatnie słowo gości w pierwszej części spotkania. W 42. minucie podopieczni Grzegorza Szoki zdobyli drugą bramkę - na listę strzelców wpisał się Patryk Pierzak, który wykorzystał świetne dośrodkowanie Huberta Derlatki z rzutu rożnego.
Gospodarze od początku drugiej połowy dawali jasny sygnał, że będą walczyć o punkty do ostatniego gwizdka sędziego. Jagiellonia wyszła na murawę bardzo zdterminowana, by szybko strzelić kontaktowego gola i już w 47. minucie im się to udało. Dobre podanie Krystiana Maciejuka na bramkę zamienił Radosław Zyśk. Białostoczanie szybko chcieli pójść za ciosem, ale nie często udawało im się sforsować defensywę legionistów. Przyjezdni szukali okazji do wyprowadzania szybkich ataków, ale nie przekładało się na to groźne sytuacje pod polem karnym przeciwnika. W 73. minucie konsekwentna gra Legii przyniosła jednak zamierzony skutek. Po dośrodkowaniu Huberta Derlatki z rzutu rożnego do siatki trafił Szymon Bednarz. Trzy minuty później "Wojskowi" strzelili czwartego gola - po szybkim ataku podanie Patryka Pierzaka wykorzystał Kajetan Staniszewski. Do końca spotkania Legia kontrolowała już boiskowe wydarzenia, nie pozwalając Jadze odpowiedzieć choćby jednym trafieniem. Kilka ostatnich minut meczu gospodarze zmuszeni byli grać w osłabieniu, gdy po wykorzystaniu wszystkich zmian boisko z kontuzją opuścił jeden z ich graczy. To piąte zwycięstwo Legii w siódmym spotkaniu trwającego sezonu Centralnej Ligi Juniorów.
Kolejne spotkanie nasza drużyna rozegra w sobotę, 3 października. O godzinie 11:00 na boisku numer 5 w Legia Training Center legioniści podejmą Gwarka Zabrze.
Legia wygrała 4:1 z Jagiellonią w Białymstoku i po 7 spotkaniach uzbierała 15 punktów (trzecie miejsce). "Wojskowi" mają tyle samo "oczek" co druga Wisła Kraków (która ma o jeden mecz mniej) i tracą zaledwie jedno do lidera, Zagłębia Lubin. W następnej kolejce stołeczny klub zmierzy się w LTC z Gwarkiem Zabrze. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 3 października, o godz. 11:00.
CLJ: Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa 1:4 (0:2)
Zyśk (47. min.) - Kamiński (33. min. – k.), Pierzak (42. min.), Bednarz (73. min.), Staniszewski (76. min.)
Jagiellonia (skład wyjściowy): Dziekoński - Żero, Tymendorf, Kalinowski, Maciejuk, Krysik, Krasuski, Latuszek, Lutostański, Toporkiewicz, Zyśk
Legia (skład wyjściowy): Kowynia – Derlatka, Bednarz, Urban, Kwiatkowski – Dawid, Rytelewski, Pierzak – Skwierczyński, Kamiński, Barnowski