Legia logo
News3 min read

DO KOŃCA! Legia Warszawa wygrała z Rakowem Częstochowa 3:1

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Legia Warszawa wygrała 3:1 z Rakowem Częstochowa w meczu 26. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gole dla Wojskowych strzelili Tomas Pekhart, Rafał Augustyniak i Paweł Wszołek.

 

Legia Warszawa rozpoczęła spotkanie z ogromną determinacją i narzuciła swój styl gry przyjezdnym. W 10. minucie swoją pierwszą próbę podjął Ernest Muci, ale uderzył niecelnie. Chwilę później Muci uderzył ponownie, tym razem dobrze spisał się Kovacević W odpowiedzi głową strzelał Musiolik, ale zrobił to zbyt lekko. W 14. minucie Tomas Pekhart dołożył nogę do dobrego podania Pawła Wszołka, ale obił słupek. Nie minęła minuta, a Czech miał okazję się poprawić. Po dośrodkowaniu Ernesta Muciego sięgnął piłkę głową i umieścił ją w bramce. Piłkarze Rakowa szukali wyrównania strzałem Musiolika, ale Dominik Hładun nie dał się zaskoczyć. W 25. minucie Tomas Pekhart doszedł do kolejnej sytuacji strzeleckiej, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Dwie minuty później kolejny raz uderzał Muci, ale Albańczyk z powietrza uderzył zbyt lekko. Nie był to koniec szans Muciego. W 28. minucie Josue zagrał prostopadle, ale Ernest przegrał pojedynek z Kovaceviciem. W 30. minucie legioniści dopięli swego i podwyższyli prowadzenie. Koronkowa akcja zakończyła się podaniem Bartka Kapustki do Rafała Augustyniaka, a ten wiedział, co zrobić z piłką. Niestety chwilę po wznowieniu gry Bartosz Nowak wykorzystał dośrodkowanie z lewej flanki i zdobył bramkę kontaktową. W końcówce pierwszej połowy z dystansu uderzał jeszcze Bartek Kapustka, lecz Kovacević wykonał swoją pracę.

Druga połowa mogła zacząć się źle. Bartosz Slisz nie zauważył nadbiegającego rywala i po podaniu piłki we własnym polu karnym zderzył się z nim. Sędzia Lasyk wskazał na wapno, ale po skorzystaniu z systemu VAR anulował decyzję - pomocnik Legii ewidentnie najpierw zagrał piłkę. Piłkarze z Częstochowy naciskali. W 60. minucie legioniści popełnili błąd przy wyprowadzeniu piłki, ale przyjezdni nie wykorzystali prezentu. W 63. minucie Wojskowi zareagowali w najlepszy sposób. Filip Mladenović dośrodkował w pole karne, gdzie fantastycznym strzałem głową popisał się Paweł Wszołek i zdobył dla Legii trzecią bramkę. Piłkarze trenera Runjaicia mieli kolejne okazje. Ernest Muci otrzymał dobre podanie od Josue, ale jego strzał obronił Kovacević. Po drugiej stronie boiska Hładun doskonale zatrzymał Iviego Lopeza. W samej końcówce niecelnie uderzał Ben Lederman. 

Zwycięstwo Legii Warszawa nad Rakowem oznacza, że Wojskowi zbliżyli się do drużyny z Częstochowy na sześć punktów.

Legia Warszawa - Raków Częstochowa 3:1 (2:1)

Bramki: Pekhart (15’), Augustyniak (30’), Wszołek (63’) - Nowak (33’)

Legia Warszawa: Hładun - Jędrzejczyk, Augustyniak, Ribeiro - Wszołek, Slisz, Josue ( Strzałek 90’ +3’), Kapustka (Celhaka 83’), Mladenović - Muci (Carlitos 83’), Pekhart (Rosołek 76’)
Rezerwowi: Miszta, Nawrocki, Carlitos, Celhaka, Sokołowski, Baku, Rose, Rosołek, Strzałek

 

Raków Częstochowa: Kovacević - Rundić (Wdowiak 79’), Svarnas, Arsenić - Tudor, Papanikolau (Cebula 72’), Kochergin (Lederman 67’), Kun (Jean Carlos 67’) - Nowak, Musiolik (Gutkovskis 46’), Lopez
Rezerwowi: Trelowski, Petrasek, Berggren, Lederman, Wdowiak, Jean Carlos, Gutkovskis, Racovitan, Cebula

 

Żółte kartki: Kapustka (12’) - Papanikolau (2’)

- Za nami ciężkie spotkania. Obydwa zespoły dobrze grały w piłkę. Ten mecz wyglądał tak, jak się tego spodziewaliśmy. Drużyny dały z siebie wszystko, a to spotkanie było dobrą wizytówką Ekstraklasy i całej polskiej piłki. Bardzo zależało nam na tym, żeby ten mecz zakończyć prawdziwym zwycięstwem - nie tylko trzema punktami, ale również trzema punktami zdobytymi w dobrym stylu. Gratuluję mojemu zespołowi, który włożył dużo zaangażowania w ten mecz. Czasami szczęście jest potrzebne, ale uważam, że zwycięstwo w pełni nam się należało. Raków pokazał z jakiego powodu jest liderem. My przeciwstawiliśmy się swoją dobrą grą. Jestem dumny, podobnie jak cały zespół. To był wspaniały wieczór. Przed nami rywalizacja pucharowa, którą koniecznie musimy wygrać - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Legii Warszawa, Kosta Runjaić. Cała wypowiedź szkoleniowca Wojskowych w TYM miejscu.

Skrót i gole z meczu Legia Warszawa - Raków Częstochowa (3:1):

Share

Related news

See all