
Reprezentacja Polski i narodowa kadra Gruzji rozegrały swoje pierwsze spotkania w eliminacjach do mistrzostw świata.
Debiutancki mecz Paulo Sousy na stanowisku trenera reprezentacji Polski przypadł na rywalizację z Węgrami. Spotkanie odbyło się w Budapeszcie i dostarczyło kibicom naprawdę wielu emocji. Węgrzy prowadzili już 2:0, ale Biało-Czerwonym udało się doprowadzić do remisu. W 78 minucie gospodarze zdobyli bramkę na 3:2. Punkt w ramach tej rywalizacji zapewnił naszej reprezentacji gol, strzelony przez Roberta Lewandowskiego. Ostatecznie, mecz zakończył się wynikiem 3:3.
W kadrze na to spotkanie zabrakło miejsca dla piłkarza Legii, Bartosza Slisza. Pomocnik Wojskowych wspierał kolegów z reprezentacji z perspektywy trybun. Szansę na debiutancki występ w Biało-Czerwonych barwach, 21-latek może otrzymać już w niedzielę, w ramach rywalizacji z Andorą.
Swoje minuty otrzymał inny zawodnik stołecznej drużyny, Vako Gvilia. Gruzin wszedł na murawę stadionu w Solnie w 60. minucie, gdy jego zespół przegrywał z reprezentacją Szwecji. Pomocnik nie zdołał odmienić losów tego spotkania, a mecz zakończył się wynikiem 1:0 dla Szwedów. Gvilia będzie miał okazję na kolejny występ w kadrze już w najbliższą niedzielę, gdy jego reprezentacja podejmie w Tbilisi Hiszpanię.