News

Historia lubi się powtarzać. W minioną środę powtórzyła się w bardzo przyjemny dla nas sposób.
Kto nie lubi takich historii? Do Romana i Jakuba Koseckich dołączyli Piotr i Szymon Włodarczykowie - znów byliśmy świadkami strzelającego gola syna, który tym samym poszedł w ślady ojca. Spotkanie z Motorem nie należał do łatwych, jednak ostatecznie przechyliliśmy szalę na swoją korzyść. Zajrzyjcie wspólnie z nami za kulisy meczu z Lublinie!