Legia logo
News2 min read

Jan Ziółkowski: Mam nadzieję, że powoli będę stawał się coraz ważniejszą postacią w zespole

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

- Głód gry jest u mnie zawsze, ale muszę zapracować na swoje minuty. Każdy piłkarz chce grać w każdym meczu, ale trzeba też docenić kolegów, którzy grają na mojej pozycji. To świetni zawodnicy - powiedział po półfinałowym meczu z Ruchem Chorzów obrońca warszawskiej Legii, Jan Ziółkowski.



  • Byliśmy dużo lepsi od Ruchu, chcieliśmy pokazać, że jesteśmy zespołem ekstraklasowym, grającym w europejskich pucharach. Oczywiście nie ma co nikomu umniejszać, ale graliśmy z zespołem pierwszoligowym i zrobiliśmy to, co powinniśmy zrobić. Takie mecze nigdy nie są łatwe, ale zrobiliśmy co do nas należy. Grając w takim klubie jak Legia, jesteśmy faworytem, ale trzeba to pokazać na boisku. Czy spodziewaliśmy się po Ruchu czegoś więcej? My głównie skupiamy się na naszym występie, a nie na tym, czy rywal może zaprezentować coś więcej. Ruch doszedł do półfinału Pucharu Polski, więc nie można było go lekceważyć. Ale dziś skupiliśmy się na swoim występie, zagraliśmy bardzo doby mecz, który skończył się wynikiem 5:0.


  • - Pozytywy? Cieszę się, że Illia strzelił swojego pierwszego gola. Reszta chłopaków też, zasługują na te bramki. Dziś wszyscy dołożyli swoją cegiełkę. Przed meczem każda drużyna ma takie same szanse. Trzeba było wyjść i zrobić swoją robotę, cieszymy się więc z wyniku i z awansu. Daliśmy też trochę radości naszym kibicom, finał też będziemy chcieli wygrać. Nie miałem jeszcze okazji grać na Stadionie Narodowym i mam nadzieję, że nie tylko ten jeden występ mi się tam szykuje.


  • Głód gry jest u mnie zawsze, ale muszę zapracować na swoje minuty. Każdy piłkarz chce grać w każdym meczu, ale trzeba też docenić kolegów, którzy grają na mojej pozycji. To świetni zawodnicy. Uważam, że Rasza i Steve to dwóch najlepszych stoperów w lidze. Oczywiście, że chciałbym mieć więcej minut, ale mam nadzieję, że powoli będę stawał się coraz ważniejszą postacią w zespole.


  • Nie ma czegoś takiego, że odpuszczamy ligę. Wiadomo, że w Ekstraklasie nasze miejsce jest poniżej oczekiwań, ale w każdym meczu będziemy wychodzić z nastawianiem odrabiania straty i pokazania, że zasługujemy na więcej. Chcemy wygrywać każdy mecz. Teraz jedziemy do Zabrza. Łukasz Podolski i prowokacje? Ja nie patrzę na to, przeciwko komu gram. Podolski to świetny piłkarz, ale nie interesuje mnie czy to będzie Podolski, czy ktoś inny.


  • Dla mnie słowa Raszy po meczu z Jagiellonią były bardzo ważne. Wypowiedział się fajnie na mój temat, odbiór mojej osoby po tym meczu był przez to jeszcze lepszy. To przykład dobrego kolegi z boiska, bardzo to doceniam.

Share

Related news

See all