Legia logo
Koszykówka5 min read

Koszykówka: Hit kolejki Energa Basket Ligi – Legia zagra w Sopocie z Treflem

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W niedzielę, 16 kwietnia o godz. 17:30 w ERGO Arenie, koszykarze Legii Warszawa zagrają z Treflem Sopot. Będzie to starcie ekip znajdujących się obecnie w czołowej czwórce ligowej stawki, a jego rezultat może zdecydować, która z tych drużyn będzie miała w pierwszej fazie play-off przewagę parkietu.

 

Obecnie oba zespoły mają identyczny bilans (17-9), z kolei w bezpośrednim spotkaniu, Legia wygrała na własnym parkiecie różnicą ośmiu punktów. W ostatnich czterech kolejkach ligowych, Trefl wygrał tylko raz - w zaległym, domowym meczu z GTK Gliwice. Parę dni wcześniej zaliczyli porażkę w Łańcucie, a w ostatni weekend nie sprostali w hali Orbita zespołowi Śląska, przegrywając 67:71. W tym ostatnim meczu emocje były do samego końca. Kiedy Śląsk prowadził w końcówce różnicą dziewięciu punktów, dwie trójki trafił Strahinja Jovanović, przedłużając nadzieje ekipy z Sopotu. Właśnie były serbski rozgrywający Legii, był najlepszym strzelcem Trefla w tym meczu - zdobył 18 punktów i wymusił 7 przewinień.

 

Trefl dokonał dwóch wzmocnień składu zaraz po tym, jak ich trener, Żan Tabak skrytykował pozyskiwanie zawodników, którzy odmieniają oblicze zespołu, na późnym etapie rozgrywek. - Tego bardzo nie lubię. Wierzę w pracę od początku rozgrywek - mówił w jednym z wywiadów. Po czym Trefl pozyskał w drugiej połowie marca dwóch obcokrajowców. Wspomnianego Jovanovicia, który ma za sobą 14 występów w barwach Legii w minionym sezonie, po tym jak został zwolniony przez Śląsk. Trener Kamiński również zrezygnował z „Munji” po paru miesiącach i ten ostatecznie na koniec sezonu trafił do rumuńskiej Oradei. Sezon 2022/23 rozpoczął w Steaule Bukareszt, gdzie notował 19 pkt. i 6 asyst w ciągu 30 minut na parkiecie. W barwach Trefla zagrał na razie trzykrotnie, zdobywając średnio 14.7 pkt. (40% za 3 pkt.) i 5 as. Ponadto do Sopotu wrócił, po kilkumiesięcznej przerwie, Darious Moten, który występował już w Treflu przez dwa ostatnie sezony. W obecnych rozgrywkach, 30-letni skrzydłowy był zawodnikiem czeskiego Olomucko Prościejów, w barwach którego notował średnio 12.6 pkt. i 5.4 zbiórki. Po dołączeniu z powrotem do zespołu rozegrał cztery spotkania, grając średnio 17 minut na mecz i notując 5.3 pkt. na mecz, z bardzo słabą skutecznością z dystansu (2/12 za 3 pkt.).

Pozyskanie Jovanovicia miało załatać lukę powstałą po kontuzji Camerona Wellsa, który wypadł z rotacji na kilka tygodni. W ostatnim czasie z gry wypadał również Jean Salumu - kolejny zawodnik pozyskany w trakcie sezonu, który debiutował w Treflu na początku grudnia. W rywalizacji z Legią, Salumu zaprezentował się z bardzo dobrej strony - na Bemowie zdobył 17 punktów, trafiając 3/4 za 3. Obwodowy, mogący grać na pozycjach 1 i 2, od ostatniego weekendu marca nie występuje z powodu urazu. A to niezwykle ważna postać w rotacji Trefla - zdobywa średnio 12.4 pkt., trafiając aż 47.8% za 3 punkty. Zdecydowanie gorzej Salumu radzi sobie z linii rzutów wolnych (tylko 62.1%).

 

Najlepszym strzelcem zespołu z Trójmiasta jest inny rozgrywający, Garrett Nevels, który w naszej lidze po raz pierwszy pokazał się przed dwoma laty, zaliczając kilka występów w Śląsku. Obecnie Nevels notuje 14.5 pkt. (44.2% za 3) oraz 3.3 asysty. Przed końcem ubiegłego roku z klubem pożegnał się Glynn Watson, dla którego ostatnim występem w klubie z Sopotu był mecz przeciwko Legii, w którym zagrał 13 minut.

 

W strefie podkoszowej trener Tabak ma spory wybór dobrych graczy, z których dwóch występuje w naszej lidze od dłuższego czasu. To Łotysz Rolands Freimanis (śr. 9.3 pkt. i 4.4 zb.) oraz Ivica Radić (śr. 10.2 pkt. i 6.4 zb.). Ponadto na pozycjach 4-5 rotację uzupełnia Wesley Gordon (śr. 8.4 pkt., 9.5 zb. i 1.4 bloku), a także wspomniany wcześniej Moten oraz Jarosław Zyskowski (śr. 11.4 pkt., 51.7% za 3), który przed rokiem był blisko przenosin z Zastalu do Legii. Ostatecznie „Zyzio” dograł sezon w Zielonej Górze, a następnie związał się z Treflem długoterminowym kontraktem. Spośród nich tylko Radić i Gordon nie grożą rzutem z dystansu. W polskiej rotacji trener Trefla również ma kłopot bogactwa, porównywalny chyba tylko ze Śląskiem. Oprócz wspomnianego, doświadczonego Zyskowskiego, ważne role odgrywają wysoki Michał Kolenda (śr. 9.9 pkt. w ciągu 25,5 min.) oraz niespełna 23-letni Andrzej Pluta (śr. 7.8 pkt., 39.7% za 3 pkt. i 3 as.). Regularnie powyżej 11 minut dostaje również o rok młodszy od Pluty, Błażej Kulikowski.

Sopocianie oprócz gry w Energa Basket Lidze, występowali również w rozgrywkach ENBL, który sam trener Tabak nie chciał nazywać „europejskimi pucharami” uznając, że ich ranga nie jest tego godna. Spośród osiągniętych wyników w tych rozgrywkach, warto zwrócić uwagę na wygraną z późniejszym finalistą - mocnym litewskim zespołem BC Wolves 89:86. Trefl wygrał również z Basketem Brno, a także wysoko pokonał późniejszego triumfatora tych rozgrywek, Stal Ostrów. Ze Stalą, sopocianie wygrali również ostatni mecz ligowy - również rozgrywany w Arenie Ostrów - w tym przypadku różnicą pięciu punktów. Ostatniej porażki na własnym parkiecie doznali z Zastalem.

 

Legia wygrała sześć ostatnich meczów, choć trzeba zwrócić uwagę, że każdy z rywali był niżej notowany w ligowej tabeli. W Wielką Sobotę stołeczny zespół zwyciężył w Gliwicach z ambitnie grającym GTK, a do rozstrzygnięcia tego spotkania potrzebne były aż cztery dogrywki. Niesamowity występ w tymże spotkaniu zaliczył Kyle Vinales, który poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa, trafiając aż 49 punktów, na bardzo wysokiej skuteczności z gry. Trener Kamiński zastosował w tym meczu o wiele węższą rotację, która pod koniec spotkania została jeszcze bardziej ograniczona, po tym jak trzej wysocy musieli opuścić parkiet po pięciu przewinieniach. 

 

W pierwszym meczu tego sezonu legioniści wygrali z Treflem 79:71, z kolei przed rokiem dwukrotnie musieli uznać wyższość sopocian. W hali na Bemowie przegrali 104:109 po trzech dogrywkach, a w ERGO Arenie 70:85 - podczas tego spotkania kontuzji doznał grający wówczas w barwach Legii - Jovanović. Dwa wcześniejsze wyjazdowe mecze Legii z Treflem kończyły się zwycięstwami Legii - tak było w marcu 2021 roku oraz w listopadzie 2018 roku.

 

Niedzielne spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:30 i będzie na żywo transmitowane w Polsacie Sport Extra. Mecz rozegrany zostanie w ERGO Arenie, mieszczącej się na granicy Gdańska i Sopotu. Największa trójmiejska hala przy okazji koncertów może pomieścić nawet 15 tysięcy widzów, z kolei na imprezach sportowych - 11 409 widzów.

Share

Related news

See all