Legia logo
Koszykówka2 min read

Koszykówka: Zwycięstwo obowiązkiem. Legioniści zmierzą się z Polpharmą

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Koszykarze Legii wracają do walki o ligowe punkty i w sobotnim spotkaniu z Polpharmą, pomimo kilku kontuzji w drużynie, będą faworytem. Wiadomo jednak, że gracze ze Starogardu Gdańskiego łatwo skóry nie sprzedadzą, pomimo bilansu 0-8, zespół zrobi wszystko, by w tym sezonie zapewnić sobie utrzymanie w lidze.

Już pod koniec października w Starogardzie Gdańskim dokonano zmiany sztabu szkoleniowego - duet Marcin Kloziński - Marcin Lichtański, został zastąpiony przez Marka Łukomskiego i Rafała Franka. Rozwiązano także kontrakty z dwoma zagranicznymi graczami - Darnellem Edge'm oraz Carlem Engströmem. W ich miejsce sprowadzono litewskiego rzucającego znanego m.in. z występów w Kingu Szzcecin, który miał już na swoim koncie także występy w Polpharmie - Martynasa Paliukenasa. Drugim nabytkiem kociewskiej ekipy jest Amerykanin Jonathan Williams. W czterech dotychczas rozegranych meczach, trzykrotnie zdobywał ponad 20 punktów, notując przy tym dobrą skuteczność z gry, na poziomie 44,3 procent. W kadrze Polpharmy, ważnymi postaciami pod względem zdobyczy punktowych są również Kamau Stokes (śr. 17,4 pkt. na mecz), Brett Prahl (11,0 pkt. oraz 6,3 zbiórki) oraz dobrze znany Daniel Gołębiowski (10.0 pkt.). W Polpharmie występuje także Michał Kołodziej, doskonale znany kibicom Legii. Wydawało się, że Michał będzie mógł liczyć na znacznie więcej minut niż grywał w Warszawie, ale do tej pory skrzydłowy otrzymywał nie więcej niż 15 minut w meczu.

Sytuacja kadrowa stołecznej drużyny poprawiła się nieznacznie - do gry gotowy jest już Przemysław Kuźkow, który opuścił jedynie mecz z Arką Gdynia i ponownie będzie do dyspozycji naszego sztabu szkoleniowego. Wątpliwe jednak, aby do gry wrócił którykolwiek z kontuzjowanych - Sebastian Kowalczyk, Szymon Kiwilsza, Romaric Belemene, Keanu Pinder. Po dołączeniu do Legii środkowego, Milana Milovanovicia, zwiększyła się znacznie wartość zespołu w strefie podkoszowej. Już w pierwszym meczu Serb radził sobie dobrze, w pierwszych minutach notując udane wejścia pod kosz przeciwnika. Z każdym kolejnym dniem i treningiem, Milovanović będzie lepiej wykorzystywany. Jak przekonywał trener Tane Spasev, jego koledzy z drużyny muszą się jeszcze nauczyć dogrywać mu w odpowiedni sposób piłki.

Sobotnie spotkanie Legii z Polpharmą rozpocznie się o godzinie 15:00 w hali Koło przy ulicy Obozowej 60.  Bilety można nabyć na stronie legiakosz.abilet.pl. Podczas spotkania będzie można zakupić  klubowe pamiątki, a w przerwie meczu odbędzie się konkurs rzutów z połowy boiska, czyli "Koszykarska Kumulacja LOTTO" - tym razem do wygrania będą dwa tysiące złotych. Transmisja spotkania na platformie Emocje.tv.

Share

Related news

See all