Legia logo
News2 min read

Legioniści wrócili z urlopów! [ZDJĘCIA]

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Wakacje to zawsze wspaniały czas, ale piłkarze Legii musieli go zakończyć. Dziś bowiem rozpoczyna się pierwszy dzień przygotowań do sezonu 2021/2022.

Samochody piłkarzy zjechały się na parking Legia Training Center kilkanaście minut przed 9:00. Jako pierwszy bramy ośrodka przekroczył Mateusz Wieteska, powracający z wakacji w Grecji. Chwilę potem dołączyli do niego koledzy i widać było, że każdemu z nich towarzyszy naprawdę dobry humor. Nie brakowało żartów, wśród których królowała popularna w piłkarskiej szatni szyderka. Prym wiódł w niej oczywiście Artur Jędrzejczyk, ale dzielnie wtórowali mu także młodsi zawodnicy.

 

Ciepło został powitany Luquinhas, który po raz pierwszy w życiu został ojcem. Czasem zmiany urlop był także dla Bartosza Slisza, który w Meksyku oświadczył się swojej dziewczynie.  Choć wśród legionistów kierunki zagraniczne były popularne, część kadry zdecydowała się na wakacje w Polsce. M.in. Kacper Tobiasz odpoczywał nad Bałtykiem, za to w górach swój czas wolny spędził Mateusz Hołownia.

Pierwsi piłkarze pojawili się w Książenicach tuż po ósmej rano. Zawodnicy przyjeżdżali do bazy LTC w różnych odstępach czasu, tak, by – w kolejności przygotowanej przez sztab – najpierw zjeść śniadanie, a następnie udać się na testy medyczne. Trenerzy wyraźnie nie próżnowali przez okres świąteczny, bo zestaw ćwiczeń naszykowany dla legionistów był wyjątkowo bogaty.

Gracze przywitali się ze sztabem szkoleniowym, zjedli śniadanie, a potem dostali chwilę dla siebie. Pierwsze zajęcia nowego sezonu zaplanowane zostały na godzinę 11:00. Przez cały tydzień piłkarze będą ćwiczyć dwa razy dziennie. Druga poniedziałkowa sesja treningowa zacznie się o 17:00.

Swój dzień na siłowni piłkarze zaczynali rzecz jasna od rozgrzewki, mającej przygotować ich do testów. Pierwszym z nich było badanie siły odbicia obu nóg – gracze mieli za zadanie wykonać kilka podskoków na prawej, lewej, a następnie obu nogach. Kolejne ćwiczenie polegało na założeniu sobie na barki maszyny wytwarzającej rosnące ciśnienie, utrzymanie obciążenia na prostych nogach, a następnie zejście do pozycji przysiadu i kilkukrotny wyskok do góry.

Trzecie zadanie zmuszało legionistów do rwania za przymocowaną do stelaża sztangę tak, by wykonać jak największy nacisk na podłoże pod stopami. Chwilę później Wojskowi przechodzili do bardzo wymagającego fizycznie ćwiczenia – ich kostki przypinano do uprzęży stojącej na podwyższeniu, po czym gracze w pozycji klęczącej, najmocniej jak się dało, musieli pochylić tułów w przód. Całość wieńczyła zdecydowanie najmniej lubiana przez drużynę stacja – bieżnia interwałowa. Kilkunastominutowy bieg piłkarze rozpoczynali od szybkiego kroku, następnie truchtu, a szybkość pracy maszyny zwiększała się z każdą upływającą minutą.

Oprócz tego na piłkarzy swoje czekało jeszcze w gabinetach fizjoterapeutów i lekarzy. Ci pierwsi sprawdzali siłę stawów kolanowych i skokowych legionistów, ci drudzy zaś wykonywali badania krwi i testy na obecność wirusa SARS-CoV-2. Dzisiejszy dzień pracy w LTC drużyna zakończy o godzinie 14:30. Na jutro zaplanowano drugą część testów, a w środę rano Wojskowi wyruszą na zimowy obóz przygotowawczy. W Dubaju spędzą 16 dni.

Share

Related news

See all